Francja będzie chronić dźwięki i zapachy wsi jako dobro kultury niematerialnej

kogut
Fot: Remy Baudouin/Unsplash

Niedawno pisaliśmy o ciekawym pomyśle stworzenia fińskich emoji. Tymczasem dość ciekawy pomysł utrwalenia dziedzictwa kulturowego pojawił się we Francji.

Francja zapachy i dźwięki wsi

Francuski parlament przegłosował ustawę, która chronić ma zapachy oraz dźwięki związane ze wsią. Od tego roku będą one uważne za część dziedzictwa tego kraju, co sprawi, że nie tylko dostaną szczególną ochronę prawną, ale także ma zapobiec czemuś innemu. Czemu?

Pretekstem do procedowania takiego przepisu była rosnąca liczba skarg, pozwów i rozpraw sądowych między rolnikami, hodowcami roślin czy właścicielami trzody, a osobami, którym przeszkadzał np. zapach obornika czy dźwięki, które wydają się siebie zwierzęta gospodarskie. Dochodziło podobno do przypadków kiedy na policje i do sądów trafiały skargi związane z tym, że komuś przeszkadzało pianie koguta. Nowy przepis ma raz na zawsze wyeliminować takie problemy i odciążyć wymiar sprawiedliwości.

Trochę nas dziwi, jak komuś we Francji może przeszkadzać kogut, który w końcu jest nieoficjalnym symbolem tego kraju.

 

-->