Tajemnicze laboratorium, trzymany w niewoli podwodny stwór i zakochana w nim sprzątaczka – rzadko się zdarza, że dwa filmy łączy aż tak wiele. Nakręcony w 2015 roku holenderski film krótkometrażowy “The Space Between Us” (nie mylić z bardzo kiepskim zeszłorocznym sci-fi o urodzonym na Marsie chłopcu) zarówno fabułą, jak i klimatem bardzo przypomina nowy film Guillermo del Toro, który w tym roku dostał najwięcej, bo aż 13 nominacji do Oscarów. Zobaczcie zresztą sami:
Zwiastun “Kształtu wody”:
Dostępny w całości na YouTube “The Space Between Us”:
Okazuje się jednak, że takie podobieństwa to za mało. W sprawie filmów i możliwego plagiatu głos zabrali nie ich twórcy, ale Holenderska Akademia Filmowa, która produkowała 13-minutowy film Marca S. Nollkaempera. Najpierw zorganizowano specjalny pokaz, później odbyła się debata z twórcami filmów i studentami, a następnie wydano specjalne oświadzenie:
“Po obejrzeniu niedawno “Kształtu wody” i późniejszej debacie, która przebiegła w bardzo przyjaznej i konstruktywnej atmosferze, Holenderska Akademia Filmowa uważa, że zarówno “Kształt wody”, jak i nasz film, “The Space Between Us”, mają swoje własne tożsamości. Odróżniają je oddzielne ramy czasowe i nie są w żaden sposób powiązane lub połączone. Studenci biorący udział w dyskusji i ekipa pracująca przy “The Space Between Us” była bardzo podekscytowana i wdzięczna, że mieli możliwość porozmawiać osobiście z panem del Toro. Przedyskutowaliśmy nasze filmy i ich wspólne korzenie, sięgające zarówno mitologii i fantastyki, a także niektórych motywów, których używał wcześniej pan del Toro w filmach z serii “Hellboy”. Nauczyliśmy się bardzo wiele dzięki kontaktowi z niesamowicie utalentowanym i kreatywnym filmowcem i życzymy “Kształtowi wody” samych sukcesów” – można przeczytać w oświadczeniu.

źródło: YouTube

