Minęły już trzy lata od czwartej płyty Gorillaz i chociaż w międzyczasie nie mogliśmy narzekać na to, że nie możemy oglądać Damon Albarna (czy to solo czy z Blur) na pewno wielu fanów czuje, że 36 miesięcy oczekiwania to o wiele za długo.
Jak się okazuje fani będą musieli jeszcze poczekać, ale raczej jest pewne że w przyszłym roku zespół wróci do studia. Albarna w wywiadzie promującym jego nową płytę “Everyday Robots” powiedział, że trwa właśnie proces reaktywacji Gorillaz, który ma zaowocować nowym wydawnictwem w 2016 roku.
Stęskniliście się trochę za animowanym zespołem?
[via FactMag]
