Suknia zemsty księżnej Diany trafi na aukcję Sotheby’s. Ile może kosztować ikona mody?

Po niemal trzech dekadach jedna z najsłynniejszych kreacji w historii mody znów będzie do kupienia. Czarna „suknia zemsty” księżnej Diany trafi jeszcze w tym roku na aukcję Sotheby’s, a jej cena może zaskoczyć nawet ekspertów.

Suknia, która przeszła do historii

Czerwiec 1994 roku. Diana wysiada z Jaguara XJ40 Sovereign przed Serpentine Gallery, gdzie odbywa się charytatywna kolacja. Ma na sobie obcisłą czarną sukienkę projektu greckiej projektantki Christiny Stambolian. Jedwabne fałdy i drapowania z krepy podkreślają sylwetkę, dekolt jest głęboki, a całości dopełniają czarne rajstopy i pasujące szpilki. Kreacja od razu wywołała poruszenie w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Nikt wcześniej nie odważył się na taką stylizację.

Nie był to przypadek. Tego samego dnia książę Karol w telewizyjnym wywiadzie z Jonathanem Dimbleby’em publicznie przyznał się do zdrady. Dzień później jego sekretarz potwierdził prasie, że chodziło o Camillę Parker Bowles. Diana i Karol żyli wtedy w separacji od dwóch lat (rozwiedli się w 1996 roku), a opinia publiczna stała po stronie księżnej. Jej wieczorny strój został odebrany jako spektakularna odpowiedź. Tak narodziła się „revenge dress”, kreacja, która złamała dworski dress code, stała się manifestem niezależności i ugruntowała pozycję „małej czarnej”. Do dziś uchodzi za najbardziej ikoniczną sukienkę w garderobie Diany.

Charytatywne dziedzictwo

Suknia była już raz wystawiona na sprzedaż. W czerwcu 1997 roku, zaledwie dwa miesiące przed swoją tragiczną śmiercią, księżna sprzedała 79 swoich strojów, a dochód przeznaczyła na organizacje walczące z rakiem i AIDS. Potem ślad po kreacji się urywa. Przez lata krążyła po Szkocji, aż na trzy dekady zniknęła z radaru kolekcjonerów. Zanim suknia trafi pod młotek, wyruszy w podróż po domach aukcyjnych Sotheby’s. Pierwszym przystankiem jest Londyn, gdzie można ją oglądać do 24 września. Następnie kreacja pojedzie do Hongkongu, gdzie będzie prezentowana od 1 do 15 października, a potem do Genewy, gdzie zawita w dniach 6–11 listopada. Od 2 grudnia będzie czekać na odwiedzających w Nowym Jorku, gdzie 9 grudnia w ramach Luxury Week odbędzie się licytacja.

Eksperci szacują wartość sukni na 150–300 tysięcy dolarów, ale przy takim dziedzictwie ostateczna cena może być znacznie wyższa. Tak jak w 1997 roku, także tym razem cel będzie szczytny: dochód z aukcji trafi do NHS Lothian Charity w imieniu Royal Edinburgh Hospital.

Więcej niż sukienka

Morgan Halimi, globalna dyrektor ds. torebek i mody w Sotheby’s, podkreśla, że o wyjątkowości kreacji nie decyduje wyłącznie to, kto ją nosił, ani okładki gazet z całego świata. Ważne jest to, co ta suknia komunikowała. Według Halimi księżna Diana na własnych warunkach przekształciła ją w jeden z najmocniejszych komunikatów w swoim życiu, w jednym z najbardziej analizowanych i emocjonalnie nacechowanych momentów. Czy „suknia zemsty” pobije rekordy? Przekonamy się 9 grudnia.

Zdjęcia: Materiały prasowe/ Sotheby’s IG

-->