Państwo Carter czyli Beyonce i Jay-z razem z ich córką Blue Ivy wybrali się na prywatne zwiedzanie Luwru. Przed wejściem do budynku nie było zbyt wielu turystów. Pomimo prośby o nierobienie zdjęć, nikt nie zawahał się użyć aparatu. Jeden z gapiów nie wiedział, nie rozpoznał, a może udawał, że nie wie, kim są prowadzeni przez ochroniarzy muzycy. Zapytał, kim jest Jay-z na co on odpowiedział mu lekko wkurzony: “A ty kim jesteś?”. Zobaczcie interakcję do jakiej doszło pomiędzy panem Carter i jego “fanem”. Po tym filmiku wiadomo już, że nie wypada nie znać Jaya. Poniżej również skecz z SNL ku przestrodze krytykujących twórczość Beyonce. Strzeżcie się!
Who is he? He’s Jay. Jay-z.


