Internet od kilku dni zachwyca się nowo powstałą ścieżką rowerową, po której można z łatwością poruszać się nocą. Dlaczego? Nawierzchnia, którą jest pokryta substancją syntetyczną – luminoforami, które ładują się w dzień, a w nocy przez dziesięć godzin emitują zgromadzoną energię. W związku z tym trasa nie potrzebuje żadnego dodatkowego zasilania i jest w całości samowystarczalna.
Świecąca ścieżka rowerowa powstała pod Lidzbarkiem Warmińskim, a za jej produkcje odpowiada laboratorium TPA w Pruszkowie. Podobna ścieżka funkcjonuje już w Holandii. Była ona inspiracją do stworzenia polskiej wersji, która – w przeciwieństwie do tej z Holandii – nie wymaga dodatkowego zasilania i jest w pełni ekologiczna.
Czy możemy liczyć na to, że w przyszłości wszystkie ścieżki dla rowerzystów będą wyglądały tak, jak ta z Lidzbarku? Liczymy na to!


