Dobra. Jest gorąco. A nawet bardzo gorąco. Nie dziwne więc, że wszystkie nóżki poszły prażyć się na słońce. Opalanie, jak wiadomo, jest nudne. Leżąc bezczynnie najlepiej robić sobie zdjęcia. Z ręki, bo z nogi się nie da. #HotDogLegs to blog, który takie zdjęcia uprażonych nóg zbiera i pyta otwarcie: Parówka czy nóżka?
Odpowiedź jest trudna. Dałabym sobie rękę odciąć, że choć dwa z tych zdjęć przedstawiają parówki a nie prawdziwe nogi. Z drugiej strony, czy ludzie rzeczywiście jedzą hot dogi na piasku? Trudne pytanie. Zobaczcie sami i oceńcie. A może we własnym instagramowym zbiorze macie jakieś #HotDogLegs? Chętnie obejrzymy. Dobrego lata.
Nóżki vel parówki znajdziecie tu.
