Uważasz, że po dwóch latach w BRIT School jesteś dobrze przygotowana do rozpoczęcia kariery?
W szkole nauczyłam się dużo jeżeli chodzi o podejście do pracy jako muzyk. Pokazali mi, że ludzie niczego za Ciebie nie zrobią. O wszystko musisz walczyć sam. Producenci i wytwórnie nie będą na ciebie czekać. To ty musisz zabiegać o to, żeby znaleźć się w odpowiednich rękach.
Czyli to był przemyślany wybór, a nie jak w przypadku Amy Winehouse, która podobno sama podjęła decyzję o zmianie szkoły i dopiero, kiedy została przyjęta, poinformowała rodziców, że zmienia szkołę.
Nie, nie. Ja byłam w trochę innej sytuacji. Skończyłam szkołę, więc musiałam zastanowić się co dalej. BRIT School był raczej naturalnym wyborem, ale nie miałam planu B. Nawet nie pomyślałam o tym, co by się stało, gdybym się tam nie dostała.
Teraz promujesz swój debiutancki materiał. Byłaś już chyba na każdym kontynencie.
Prawdopodobnie (śmiech) musiałbyś porozmawiać z moim managerem od trasy. Teraz w końcu wiem, co to znaczy, jak gdzieś jedziesz i nie masz nawet pojęcia, w jakim kraju jesteś. Niczego nie możesz zobaczyć. Cała podróż wygląda mniej więcej tak: samolot, samochód, hotel, samochód, klub i z powrotem.
Na swojej debiutanckiej płycie zaangażowałaś lwy. Jak to możliwe?
To tylko plotka
Powiedziałaś tak w jednym z ostatnich wywiadów!
Tak?… Kurde…
Teraz musisz się wytłumaczyć
No dobra… Będzie lew na okładce. Tyle mogę na tę chwilę powiedzieć. Na płycie są utwory, które napisałam trzy lata temu, ale też nie wiele ponad miesiąc temu. Większość osób, które słyszały ten materiał, twierdzi, że czuć tam mnie, więc na ich opinii bazuję. Mam nadzieję, że osoby, które przesłuchają płytę będą miały podobne odczucia.
Tęsknisz za Londynem?
Wydawało mi się, że nie, ponieważ wiele się wokół dzieje. Ale jak teraz pomyślę, to tak. Tęsknię za moim ulubionym sushi barem w Notting Hill, za burgerami z Byron Hamburgers no i za Heathrow.
Heathrow? Podobno to najgorsze lotnisko!
Serio? Gorsze od Gatwick i Stansted?
Tak słyszałem. Łatwo się zgubić i podobno nikt z obsługi niczego nie wie.
Nie wiem. Moja mama mieszka blisko lotniska, więc za każdym razem jestem tam po prostu wcześniej.

