Otwierająca się za kilka dni na nowojorskim Brooklynie wystawa “Dream Machine”, to w skrócie surrealistyczny plac zabaw dla wszystkich, którzy żyją Instagramem i ciągle szukają nowych miejsc oraz idealnych ujęć. Tutaj ich nie zabraknie. Każde z pomieszczeń jest niezwykłe i inspirujące – od ukrytej pralni, przez basen z 38 tysiącami niebieskich kulek, po pomieszczenia wypełnione tęczą, kolorowymi wzorami, roślinami i podwieszanymi chmurami.
Jak twierdzą twórcy tego miejsca (stworzonego od podstaw w byłej fabrycznej hali), ma być ono godzinną ucieczką do zupełnie innego świata, gdzie “wyobraźnia może zerwać się ze smyczy”. Telefony oczywiście mile widziane. Można narobić tam zdjęć na cały rok instagramowania. Zobaczcie:

