Przypadek? Nie sądzę, czyli “Tajemnice Silver Lake” (recenzja)
Zrodzone z miłości do popkultury „Tajemnice…” mogą na trwałe zapisać się w jej historii.
Zrodzone z miłości do popkultury „Tajemnice…” mogą na trwałe zapisać się w jej historii.
Spike Lee w swoim nowym filmie nie bawi się w subtelności. Wbija nam do głowy młotkiem słuszne poglądy, ale robi to na tyle umiejętnie, że nie czujemy się pokrzywdzeni.
Reżyser głośnej „Gomorry” ponownie zawędrował na podejrzane przedmieścia Neapolu.
Ukazując absurdy życia zmilitaryzowanego społeczeństwa, Maoz kreuje duszną, przytłaczającą atmosferę, w jakiej żyją bohaterowie próbujący utrzymać pozory normalności.
Film reżysera “Tamtych dni, tamtych nocy” z muzyką Thoma Yorke’a z Radiohead pojawi się w kinach jesienią.
Czy takie zawirowania nie opóźnią planowanej na listopad przyszłego roku premiery?
Jego gwiazda rozbłysła w szaleńczym tempie i równie niespodziewanie zgasła, gdy osiem lat temu, w wieku zaledwie 40 lat, odebrał sobie życie.
Podobnych historii o trudach dojrzewania oglądaliśmy już w kinie wiele, ale film Francuzki ujmuje widza buntowniczą energią i ekscentrycznymi rozwiązaniami fabularnymi.
„Sweet Country” to niełatwa lekcja, z której powinno się wyciągnąć wnioski, by historia nie zatoczyła koła.
Polskiej operatorce udało się uchwycić piękno w zwyczajności, prozaiczne chwile tuż przed małą sąsiedzką apokalipsą.
„Thelma” to trzymający w napięciu, mroczny thriller o dojrzewaniu i odkrywaniu własnej tożsamości z nadprzyrodzonymi mocami w tle.
Ten obsypany na całym świecie nagrodami film ma charakter surowej i pięknej baśni.