Babciny fotel z PRL-u ikoną stylu na całym świecie

fotel, 366 model

Wpadając do babci na kawę, siadałam zawsze na lekko zdezelowanym już fotelu o brązowym obiciu i niepozornym wyglądzie. Mimo, że nadgryziony zębem czasu, był wygodny, pasujący do mieszkania, w którym wciąż czuć było ducha PRL-u. Serwetki z koronki, pożółkłe abażury, atrapy pomarańczowych drzewek na starym pianinie. No i ten fotel.

fotel, 366 model

Wtedy nie zdawałam sobie sprawy z tego, że fotel ten zasługuje na uwagę. Okazało się, że przez te wszystkie lata, podczas kawek wypitych u babci siadałam na – według architektów znanego magazynu “Dwell” –  fotelu idealnym.

Magazyn “Dwell” poświęcił cały artykuł Józefowi Chierowskiemu (1927 – 2007), projektantowi wnętrz, mebli i pianin, a szczególnie jego najbardziej znanemu projektowi – fotelowi o nazwie 366. Model ten powstał w 1962 roku i był najpopularniejszym meblem z okresu PRL. Znaleźć go było można wszędzie – w biurach, domach, restauracjach, poczekalniach hoteli. Co się dzieję z nim dziś?

Jak powstał?

fotel, 366 model

W 1960 roku spłonęła w Świebodzicach Dolnośląska Fabryka Mebli. Potrzebny były meble proste, które mogłyby być szybko wyprodukowane. Młody Józef Chierowski, będący wtedy praktykantem w fabryce, stworzył projekt prosty, minimalistyczny i estetyczny. Nie było na co czekać. Zarząd fabryki postanowił rozpocząć jego produkcję niemal od razu.

Tuż po wypuszczeniu do regularnej sprzedaży, mebel rozszedł się jak świeże bułeczki, do lat 80 sprzedane zostało ponad 500 tysięcy egzemplarzy. Obecnie, posiadając wyłączne prawo do projektu 366, firma 366 Concept wznowiła produkcję kultowych mebli, które coraz częściej pojawiają się w polskich domach, jako klasyka gatunku, nadając retro klimat nowoczesnym mieszkaniom.

fotel, 366 model

Ponadczasowa klasyka

366 Concept do produkcji wykorzystuje tylko drewno jesionowe, sezonowane przez siedem lat. Nad każdym fotelem pracuje aż 10 osób, które zajmują się kolejnymi elementami produkcji.

Kolekcja powiększyła się o dodatkowe warianty modelu – 366 PLUS, dla ludzi o nieco większych gabarytach, fotel bujany, podwójny i 366 JUNIOR, dla dzieciaków. Do kompletu możemy dokupić także prosty stolik do kawy. Mamy do wyboru około 100 kolorów tkanin, również plamoodpornych, co daje możliwość indywidualizacji mebla.

Model 366 to już ikona. Kiedyś – prosty, funkcjonalny i stosunkowo tani mebel. A dziś? Kolory inspirowane są najnowszymi trendami z Paryża i Mediolanu, a młodzi ludzie, z nostalgią wspominając mieszkania dziadków i babć, kupują retro minimalistyczne fotele z kolekcji “Happy Hipster” nie zważając na jego cenę.
Dla mnie fotel 366 to kawa z babcią, plotki o sąsiadkach z bloku i szarlotka z cukrem pudrem. I obicie fotela, które w żadnym wypadku nie mogłoby zostać kolorem roku w Mediolanie, czy Paryżu. Jednak tylko w tym konkretnym fotelu czuję prawdziwego ducha PRL-u.

1 217 komentarzy

Dodaj komentarz

-->