“An African City” czyli afrykańska wersja “Seksu w wielkim mieście”

Jesienno-zimowa pogoda sprzyja spędzaniu wieczorów na oglądaniu ulubionych seriali. Jeśli masz ochotę na serial zabawny, uroczy, lecz nie pozbawiony ważnego przesłania – “An African City” będzie strzałem w dziesiątkę.

an african city

Bohaterki, na wzór Carrie, Mirandy, Charlotte i Samanthy z “Seksu w wielkim mieście”, są dziewczynami pochodzącymi z bogatych rodzin. Świetnie wykształcone, świetnie wyglądające i świetnie radzące sobie w prowadzeniu biznesu. Ich życie polega jednak nie tylko na zabawie, lekkiej pracy i spotykaniu się z coraz to innymi facetami. Chcą zmienić Afrykę na lepsze, pokazać, że w Akrze, stolicy zachodnio-afrykańskiej Ghany, mieszkańcy mogą z powodzeniem łączyć tradycje rodzinne i miejskie legendy z zachodnim stylem życia. W serialu poznajemy pięć dziewczyn, które grają Esosa Edosomwan, Maame Adjei, MaameYaa Boafo, Nana Mensah i Marie Humbert. Nicole Amarteifio i Millie Mony – producentki “An African city” podkreślają, że poprzez swoją produkcję chcą pokazać całemu światu inne oblicze Afryki, a także podkreślić kilka ważnych problemów, z którymi ciągle muszą borykać się kobiety żyjące na tym kontynencie.

Komedia przeplatana odrobiną kiczu podejmuje także ważne tematy, takie jak walka ze stereotypami, seksizmem, rasizmem i opowiada historię gospodarki Ghany. Jednocześnie ukazuje piękne stroje, świetną muzykę i wciąga w historie przyjaciółek, których nie da się nie lubić. Serial szybko stał się hitem i już w pierwszym tygodniu uzyskał prawie milion odsłon, stając się tym samym najbardziej popularnych kanałów z Ghany na serwisie YouTube.

Dodaj komentarz

-->