Kino Maroka w Warszawie. Startuje AfryKamera

Od 23 do 29 listopada 2026 roku warszawskie kina Atlantic i Amondo wypełnią się opowieściami z całego kontynentu. Organizatorzy ogłosili pełny program 21. AfryKamery. Festiwal zaprasza do odkrywania kina Maroka i Afryki Północnej, współczesnych filmów z różnych stron Afryki, animacji i muzycznych eksperymentów. Wszystko łączy idea Ubuntu: „jestem, ponieważ jesteśmy“.

Od kina Maroka po opowieści z całego kontynentu

Tegoroczna edycja szczególnie mocno kieruje uwagę na Maroko i Afrykę Północną, czyli region, w którym spotykają się różne tradycje, języki i historie. W programie znalazły się zarówno współczesne produkcje, jak i klasyka marokańskiego kina. Festiwal otworzy 23 listopada francusko-marokański film „Córki Abrahama“ w reżyserii Hanaël El Yousfi. To historia Myriam, młodej kobiety z muzułmańskiej rodziny z Marsylii, oraz Evi z rodziny żydowskiej. Po latach rozłąki odnawiają przyjaźń i mierzą się z kwestiami wiary, tożsamości i napięć kulturowych.

Jednym z najważniejszych punktów programu będzie „Trans“ Ahmeda El Maanouniego z 1981 roku, marokański klasyk o legendarnej grupie Nass El Ghiwane. Po seansie w Kinie Amondo w piątek 27 listopada widzowie spotkają się z reżyserem, który osobiście przyjedzie na festiwal.

W programie znalazły się też m.in.:

  • „Roqia: Egzorcysta“ Yanisa Koussima – algierski film grozy o Ahmedzie, który po wypadku traci pamięć i wraca do rodzinnej miejscowości, gdzie nie rozpoznaje bliskich.
  • „Poza szkołą“ Hind Bensari – dokument o rodzeństwie z marokańskiej górskiej wioski, które z powodu trudnej sytuacji rodziny musi przerwać naukę. Mohamed marzy o pracy w mieście, a Fatima chce zostać nauczycielką.
  • „Oczy Ghany“ Bena Proudfoota – opowieść o twórcach obrazów dokumentujących Ghanę po odzyskaniu niepodległości i pytanie o to, kto ma prawo przedstawiać doświadczenia innych.
  • „Congo Boy“ Rafikiego Fariali – historia 17-letniego Roberta, który zostaje sam z czwórką młodszego rodzeństwa w ogarniętej wojną domową Republice Środkowoafrykańskiej. Muzyka pozwala mu myśleć o przyszłości.
  • „Dama“ Marwana Hameda – biograficzna opowieść o egipskiej pieśniarce Umm Kulthum, jednej z najsłynniejszych artystek w historii Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Pięć sekcji, pięć sposobów patrzenia

Program uzupełniają sekcje krótkometrażowe, z których każda skupia się na innym wymiarze współczesnego kina afrykańskiego:

  • AfryDaughters – sześć filmów z pięciu krajów o relacjach córek z rodzicami, dziedziczeniu i napięciach między pokoleniami.
  • AfryZigh – krótkie metraże z Maroka, Egiptu, Algierii i Tunezji poświęcone kulturze Amazigh, jej językowi i dziedzictwu.
  • AfryGaze – pytanie o to, czy współcześni filmowcy powielają kolonialne spojrzenie, czy próbują je odwrócić. W zestawie jest polski film „Miks“ Klaudii Szott.
  • Animafrica – nowość: pierwszy w historii festiwalu blok animacji dla dorosłych. Pięć filmów z Maroka, Tunezji, Angoli, Egiptu i RPA opowiada o folklorze, historii rodzinnej, polityce i codzienności.
  • AfryFutures – sekcja łącząca muzyczne tradycje z futuryzmem i eksperymentem audiowizualnym, a w niej m.in. „Tekchbila“, w której muzyka Amazigh z regionu Souss spotyka się z elektroniką.

Plakat: Syrenka, Nike i Aisha Kandisha

Autorem plakatu jest marokański artysta i grafik Oussama Benjelloun, znany jako Blizzart. Centralną postacią jest monumentalna kobieta inspirowana Aishą Kandishą, związaną z wodą postacią marokańskiego folkloru. Jej wizerunek spotyka się z odniesieniami do warszawskiej Syrenki i Nike.

– Zaintrygowało mnie połączenie kobiecych wizerunków Nike, Syrenki i Aishy Kandishy. Staje się ona punktem spotkania polskiej i marokańskiej wyobraźni – mówi Blizzart.

Według artysty postać symbolizuje siłę, niezależność i wspólnotę. Kolorowa szarfa inspirowana ghańską tkaniną Kente rozszerza to spotkanie na inne części kontynentu i nawiązuje do idei Ubuntu.

„Ludzkie zoo“: kto patrzy i w jaki sposób?

Jednym z najważniejszych wydarzeń festiwalu będzie pokaz dokumentu „Ludzkie zoo“ Pascala Blancharda. Po seansie odbędzie się rozmowa z historyczką Sandrine Lemaire, współautorką książki „Human Zoos: Science and Spectacle in the Age of Colonial Empires“.

Film opowiada o wystawach ludzi organizowanych w Europie, podczas których osoby z Afryki i innych części świata pokazywano publiczności jako egzotyczne widowisko. To historia tego, jak kolonialne wyobrażenia kształtowały europejskie spojrzenie na Afrykę. Pokaz odbędzie się w sobotę 28 listopada o godz. 13.00 w Państwowym Muzeum Etnograficznym.

Ubuntu bez granic

– W tym roku kierujemy uwagę na kino Afryki Północnej, ze szczególnym wyróżnieniem Maroka: skrzyżowania dróg Afryki, świata arabskiego i Europy. Lecz Ubuntu nie zna granic jednego regionu: ta edycja łączy głosy z całego kontynentu, bo żadna część Afryki nie jest pełna bez pozostałych – mówi Sanaa El Alaoui, dyrektorka artystyczna festiwalu.

  • Termin: 23–29 listopada 2026
  • Miejsce: kina Atlantic i Amondo w Warszawie; pokaz „Ludzkie zoo“ w Państwowym Muzeum Etnograficznym
  • Po festiwalu: wybrane filmy zostaną pokazane także w innych miastach Polski oraz online

Program i bilety: www.afrykamera.pl


Zdjęcia: Materiały prasowe

-->