DJskie porady. Seb Skalski, Sincz i Simon Mattson specjalnie dla uczestników BURN Residency 2018

Foto: Maciej Drywien

Wciąż trwa nabór do BURN Residency 2018 – wyjątkowa okazja dla DJ’ów i DJ’ek, by pojechać na Ibizę i uczyć się od najlepszych. Zapytaliśmy trzech polskich uczestników Residency o porady dla startujących w konkursie – jeśli jeszcze nie wiecie, jaki set wybrać lub co pisać w kwestionariuszu, to Seb Skalski, Sincz i Simon Mattson służą pomocą.

 

Seb Skalski:

Co poradziłbyś DJ’om i DJ’kom startującym w Burn Residency?

Jak przy każdej rzeczy związanej z muzyką – są pewne wymagania, pewna poprzeczka, pewien poziom techniczny, który trzeba przeskoczyć. Na pewno przyda się umiejętność dobrego technicznie miksowania utworów, oraz dobra, sprawna selekcja. Wiadomo, każdy musi mieć swój styl i grać w swoim kierunku, który kreuje, ale bardzo ważna jest selekcja utworów – to ona buduje dramaturgię seta.

Jak Ci się wydaje, które pytania z kwestionariusza są najważniejsze?

Na pewno dużym atutem i plusem jest posiadanie jakiejś dodatkowej umiejętności poza dj’ingiem – może gra na jakichś instrumentach, może produkcja w studiu.

Czym się kierować przy wyborze linków z miksem? Jaki set najlepiej zaprezentować?

Dobra selekcja szybko mówi o stylu DJ’a, warsztat techniczny też ma duże znaczenie, np. miksowanie frazami. Oczywiście zawsze trzeba być sobą w tym, co się robi, także w muzyce!

Foto: Maciej Drywien


Simon Mattson: 

Co poradziłbyś DJ’om i DJ’kom startującym w Burn Residency?

Polecałbym przygotowanie się na każda sytuację – nie tylko mentalnie, ale i muzycznie. To wymagający konkurs, tam nic nie jest oczywiste i przewidywalne. Trzeba być gotowym zarówno na zagranie dobrego warm up seta, jak i odnaleźć się w punkcie kulminacyjnym imprezy (peak time). Zdecydowanie czeka na uczestników wiele emocji.

Jak Ci się wydaje, które pytania z kwestionariusza są najważniejsze?

Właściwie to wszystkie są ważne, bo określają kim jest osoba zainteresowana konkursem. Dla jednych jest to hobby (coś, co robią w przerwie od głównej pracy), lub chęć bycia w centrum uwagi, a dla innych muzyka jest sensem życia. Innowacyjność sprzętu jak tak duża, że właściwie każdy może teraz miksować muzykę, co czyni ten zawód atrakcyjnym dla wielu osób. Pytania w kwestionariuszu mają też pokazać wiedzę ogólną o świecie muzycznym, co pozwala  jury zobaczyć całą sylwetkę uczestnika. Jury Burn Residency szuka osób, które podchodzą poważnie do tematu – chcą współpracować z artystami, którym zależy na karierze muzycznej na świecie i są gotowi wiele temu poświęcić.

Czym się kierować przy wyborze linków z miksem? Jaki set najlepiej zaprezentować?

Na pewno dodatkowym dużym atutem jest posiadanie własnej twórczości. Nie jest tajemnicą fakt, że na Ibizie jedną z konkurencji jest “remix contest”, więc warto mieć choć małą wiedzę w temacie produkcji muzyki. Ale nie jest to wymóg. Dobrym przykładem jest Samanta, która wygrała moją edycję, a nie produkowała własnych utworów. Co do setów, to przede wszystkim polecam bycie sobą. Ważne jest, aby każdy miks był spójny i przekazywał emocje, a utwory pasowały do siebie tonacyjnie.


Sincz:

Co poradziłbyś DJ’om i DJ’kom startującym w Burn Residency?

Poradziłbym, by grali to, co mają w sercu i nie szli na kompromis. Jeżeli ma to wszystko sens, to zaprowadzi Cię to w odpowiednie miejsce. Warto się przyłożyć, bo gra jest o wysoką stawkę, a nagroda bardzo kusząca!

Jak Ci się wydaje, które pytania z kwestionariusza są najważniejsze?

Moim zdaniem każde pytanie jest ważne, ponieważ jury będzie wyciągć wnioski z każdej odpowiedzi i składać wszystko w całość układanki, a co za tym idzie przyznawanie pierwszych ocen.

Czym się kierować przy wyborze linków z miksem? Jaki set najlepiej zaprezentować

Myślę, że set nie może być zwykłym domowym miksem! Musi to być coś więcej, co przekona jury, że to właśnie TY jesteś tym jednym z wielu, na którego warto zwrócić uwagę.  

Dodaj komentarz

-->