Marvelowska “Czarna Pantera” od dwóch dni na ekranach kin. My już widzieliśmy, polecamy, a przede wszystkim zachęcamy do przesłuchania ścieżki dźwiękowej z filmu, która powstała pod kuratelą Kendricka Lamara z artystami z jego wytwórni Top Dawg Entertainment. Świetny ruch i na pewno jeden z lepszych soundtracków, które usłyszycie w tym roku. Wystarczy wspomnieć, że oprócz Kendricka są na niej Vince Staples, Future, SZA, Jay Rock, 2 Chainz czy Anderson .Paak.
“King’s Dead” to kolejny singiel z “Albumu Muzycznego zainspirowanego przez Black Panther” – bo tak dosłownie brzmi opis płyty. Wcześniej pisaliśmy o plagiatowym zamieszaniu z piosenką “All The Stars”. Teraz może obejdzie się bez oskarżeń, choć trzeba przyznać, że teledysk do nowej piosenki, w której gościnnie występują Jay Rock i Future (James Blake chyba nie dojechał), jest szalony. Pełno w nim nerwowych ruchów kamery, ujęć w koronach drzew i na dachach budynków, dziewczyn twerkujących w barbershopach, raperów na giełdzie i szaleństw na autostradzie. Ten klip to totalny śmietnik, ale – nie ukrywajmy – przyjemny dla oka. Zobaczcie:

