Ginie kuzyn mafijnego bossa, który rządzi #GothamCity. Kolejne ofiary łączy to, że zamordowano je w dniu świątecznym. Tropem zabójcy, nazwanego Holiday, rusza Mroczny Rycerz… #DługieHalloween uważane jest dziś za jeden z najlepszych klasycznych komiksów o Batmanie.
#Batman. Długie Halloween
sc. Jeph Loeb, rys. Tim Sale
#MuchaComics
A!A!A!A!
Doceniany jest przede wszystkim za epickość scenariusza i efektowną grafikę. Loeb udanie połączył dwa światy: tradycyjną superbohaterską fantastykę z kryminałem noir. Gotham rządzi mafia, a w mieście jest pełno superzłoczyńców, którzy dla niej pracują. Co ważne, postacie, ich motywy i działania nie są jednoznaczne moralnie. Wiele wątków zostaje niedopowiedzianych, a czytelnik sam musi zdecydować, która wersja jest bardziej prawdopodobna. Warstwa graficzna komiksu robi ogromne wrażenie. Kreska Sale’a jest dynamiczna i swobodna, wizerunki bohaterów są bardzo wyraziste, niektóre ocierają się wręcz o groteskę. Efektownie wypada również kadrowanie i kompozycja plansz, przy czym bez kolorów naniesionych przez Wrighta komiks straciłby bardzo dużo. Przytłumione i mroczne rewelacyjnie współgrają z rysunkami i robią z tego albumu wizualną perełkę. Od publikacji minęło już prawie 20 lat, dlatego „Długie Halloween” nie robi dziś już takiego wrażenia. Scenariuszowi można zarzucać zbyt dosłowne odwołania do „Ojca chrzestnego” Maria Puzo i Francisa Forda Coppoli, a niektóre zwroty akcji są zbyt przekombinowane i czasem trudno doszukać się w nich logiki. Wciąż jest to jednak wciągający komiks ze świetnymi rysunkami.
