Z koszykiem wśród komiksów – wrześniowe premiery!

Reportaż, dramat obyczajowy i fantastyka – sprawdźcie, co komiksowego jest godne uwagi we wrześniu!

Koronawirus sprawił, że Warszawskie Targi Książki zostały przeniesione na wrzesień. Targom towarzyszy Festiwal Komiksowa Warszawa. Zatem nie mam wyboru i koszyczek komiksów musi być podwójny! 

„Mrok w różu” to najnowszy komiks Tony’ego Sandovala. Dziewczyna zasnęła nad wodą i miała erotyczny sen. Kiedy się obudziła, dostrzegła, że w kroczu ma dziwną narośl… Obstawiam oniryczny dramat obyczajowy o inicjacji i seksualności. To może być dobre, bo Sandoval potrafi zaszyć w swoich rysunkach niepokojący erotyzm, zawsze interesowało go też bycie na granicy pomiędzy rzeczywistością a nadnaturalnym (lub imaginacją).

„Tajemniczy kapelusz pana Pinon” to najnowszy komiks ze scenariuszem Bartka Sztybora (rysunki Grazia La Padula) dedykowany jego dziadkowi. Starszy pan szuka magika, żeby pomógł mu wejść do kapelusza… Album opowiada o traumie holocaustu, a scenarzystę interesuje przede wszystkim człowiek i dokonywany przez niego wybór. Bardzo dobry komiks, który balansuje między bajką a dramatem obyczajowym. Wiem, bo już czytałem.

Batman wyjeżdża z Gotham i trafia do 13 lokacji na całym świecie, w tym do Warszawy! Nie ma lepszej rekomendacji dla antologii „Batman. Świat”. Za polską historię odpowiadają ceniony i poczytny pisarz sci-fi Tomasz Kołodziejczak i rysownik Piotr Kowalski, który od lat pracuje dla amerykańskich wydawców. Bardzo jestem ciekaw nie tylko polskiej historii, ale i całej antologii, bo może choć trochę przewietrzyć zatęchłe perypetie Batmana z regularnych serii.  

„Aldobrado” to komiks ze scenariuszem Gipiego. To nazwisko (a konkretnie pseudonim) jest dla mnie wystarczającym powodem, żeby przyjrzeć się temu albumowi. Za rysunki odpowiada Luigi Critone i przykładowe plansze pozwalają przyjąć, że zna się na swojej robocie. Historia zapowiada się na fantasy w realiach paraśredniowiecznych, ale to Gipi – oczekuję dramatu, ambiwalencji i studium człowieka.

„Reaktor 1F” to mangowy reportaż Kazuto Tatsuty o katastrofie elektrowni atomowej Fukuszima 1 z 2011 roku. Głównym bohaterem jest jeden z pracowników ekipy porządkowej, która usuwała skutki awarii. Z kolei „11 września 2001. Dzień, w którym runął świat” to komiksowy reportaż duetu Baptiste Bouthier (scenariusz) i Heloise Chochois (rysunki) o zamachu na WTC z 2001. Główną bohaterką jest nastolatki z Francji, która śledzi medialne doniesienia o tragedii. W obu przypadkach ciekawy jestem i perspektywy narracyjnej, i faktograficznych ustaleń.

Reaktor 1F
Kazuto Tatsuta
Waneko 2021

1 września 2001. Dzień, w którym runął świat
sc. Baptiste Bouthier, rys. Heloise Chochois
Non Stop Comics 2021

Aldobrado
sc. Gipi, rys. Luigi Critone
Kultura Gniewu 2021

Batman. Świat
antologia
Egmont 2021

Tajemniczy kapelusz pana Pinon
sc. Bartosz Sztybor, rys. Grazia La Padula
Timof Comics 2021

Mrok w różu
Tony Sandoval
Timof Comics 2021

-->