Psychopaci wcale nie lubią klasyki. Wolą R’n’B i hip-hop

źródło: Pixabay

Choć w wielu filmach i książkach psychopatyczni mordercy, tacy jak Hannibal Lecter z “Milczenia owiec” czy Alex z “Mechanicznej Pomarańczy”, pokazywani są jako fani opery lub muzyki klasycznej, nauka zdaje się mówić coś zupełnie innego. Jak donosi Guardian, powołując się na publikację badaczy z Uniwersytetu Nowojorskiego, “Lose Yourself” Eminema oraz “No Diggity” Blackstreet, to dwa najpopularniejsze utwory u osób, które wykazują największe skłonności psychopatyczne.

Jak to odkryto? Naukowcy przebadali grupę kilkuset osób, których zadaniem było przesłuchanie 260 piosenek. Później musieli oni wypełnić szczegółowe muzyczne kwestionariusze i psychologiczne testy, między innymi sprawdzano ich na skali Levinsona, używanej do badania psychopatii. Dzięki temu badacze mogli zidentyfikować typ piosenek preferowanych przez osoby zaburzone i zdrowe.

Wszystko zaczęło układać się w sensowną całość, kiedy odkryli, że wiele piosenek wybieranych przez osoby ze skłonnościami psychopatycznymi mieści się w gatunkach hip-hop lub R’n’B. Natomiast osoby bez takich skłonności częściej typowały optymistyczne i energiczne popowe lub rockowe utwory, jak “My Sharona” The Knack i “Titanium” Davida Guetty, w którym śpiewa Sia.  

Media pokazują psychopatów jako seryjnych morderców, ale rzeczywistość nie jest taka prosta. To nie są szaleńcy, jak Joker z “Batmana”. To ludzie, którzy mogą pracować w twoim biurze i wtopić się w tłum. Są ciemną materią psychologii. Niedobrze jest, kiedy zajmują stanowiska, na których mogą krzywdzić ludzi i powinniśmy umieć ich identyfikować – twierdzi jeden z autorów badania, Pascal Wallish.

Sami naukowcy przyznają jednak, że choć wyniki są bardzo ciekawe, na razie trzeba być jednak ostrożnym w ocenach, nie generalizować i poczekać, aż badanie przeprowadzone zostanie na większą skalę. Poza tym to nie pierwsze takie badania, które miały określić połączenie między typem słuchanej muzyki, a osobowością. W 2015 roku odkryto na przykład, że osoby o wysoko wykształconej empatii wybierają łagodniejszą muzykę, taką jak spokojny rock, a ci bardziej pragmatyczni bardziej skomplikowaną, na przykład jazz.

Dodaj komentarz

-->