Oblicz, ile zajmie ci lektura

W późnych latach 90. Polskę opanowała moda na kursy szybkiego czytania. Metoda, którą nauczali po lekcjach tajemniczy panowie, miała jeden defekt. Kartki rzeczywiście przerzucało się szybko, ale w głowie niewiele zostawało. Tekst skanowało się wzrokiem, ale połowa treści przepadała. Pomysł na ściganie się w czytaniu jest dość osobliwy. W końcu lektura, to nie wyścigi. Jazda samochodem niby też nie, ale czasem w życiu tak wychodzi, że trzeba przyśpieszyć. Matura, spotkanie z rodzicami nowej dziewczyny intelektualistki, egzamin i szereg innych dziwnych okoliczności sprawia, że przeczytać trzeba na czas. I wtedy stajemy przed dylematem. Po co sięgnąć i ile czasu zajmie nam przeczytanie tego. No właśnie, ile?

Na to pytanie odpowie nam strona “How Long to Read”, która oblicza za nas czas czytania. Wybieram tytuł, decydujemy się na wydanie, potem robimy szybki test z czytania i gotowe. Aplikacja podaje nam nasz wynik. Nie udało mi się jeszcze sprawdzić czy nie kłamie, ale sam koncept bardzo mi się podoba. Układać sobie życie pod kątem godzin, które można spędzić z książką. Tak samo przyjemne, jak niemożliwe.

Dodaj komentarz

-->