Chociaż cały występ Weird Ala nas nie przekonał – było w nim kilka wyjątkowych momentów. Na pewno za najlepszą chwilę możemy uznać jego wersję piosenki “Gry o Tron” podczas, której Andy Samberg wcielił się w Jofreya, a G.R.R. Martin otrzymał w prezencie maszynę do pisania “bo naprawdę potrzebujemy więcej scenariuszy”
