W tym roku miną dokładnie cztery lata od śmierci Amy. Śmierci jak wszyscy wiemy tragicznej i zdecydowanie przedwczesnej, o ile jakakolwiek śmierć może być „o czasie”. Amy Winehouse była wokalistką wyjątkową. Niezależnie od naszych preferencji muzycznych trzeba przyznać, że w jej piosenkach była moc i emocja. Emocja, która sprawia, że nawet po latach jej utwory wywołują dreszcze.
23 lipca w kinie Muranów będzie można obejrzeć „Amy” razem z nami i wznieść toast za jej duszę. Bilety na pierwszy w Polsce, przedpremierowy pokaz będzie można wygrać na naszej stronie.
Jak zdobyć bilety na pierwszy pokaz filmu „Amy” w Polsce? Szczegóły tutaj: http://amy.aktivist.pl/
Chociaż po premierowym seansie „Amy” na festiwalu w Cannes publiczność jeszcze długo ocierała łzy, to nie wartość emocjonalna stanowi o sile tego znakomitego dokumentu. Film Asifa Kapadii broni się przede wszystkim doskonałą formą. Twórca poprosił o wypowiedzi na temat Winehouse jej rodzinę, znajomych czy współpracowników, ale radykalnie ograniczył ich ekranową obecność. Nie ma tu mowy o promowaniu się na filmie o Amy. To ona jest tu jedyną i właściwą gwiazdą.
Przeczytaj całą recenzję tutaj: http://bit.ly/1NrSw0f
Kino Muranów
23 lipca
godz. 19:00
Kolejne informacje o biletach wkrótce!
Partnerzy:
Gutek Film
Grolsch
Kosmetyki KOBO
AïOLI Cantine Bar Café Deli i AïOLI inspired by MINI

