Thomas Berg, „Teatr Świata. Mapy, które tworzą historię” (Recenzja)

Berg_Teatrswiata
Berg_Teatrswiata

XXI wiek, w którym technologia GPS pozwala w kilka sekund określić naszą pozycję w przestrzeni, powoduje, że wielkie arkusze map i tomiszcza atlasów powoli osuwają się w niepamięć… Coraz mniej osób wodzi palcem po prawdziwej mapie, za to każdy potrafi posługiwać się nią na ekranie tabletu.

Historyczny esej Thomasa Berga, uznany w 2017 roku za najlepszą książkę non-fiction w Norwegii, pokazuje mapy i kartografię jako coś o wiele więcej niż tylko odwzorowanie otaczającego nas świata. Tytuł odnosi się do renesansowego poglądu, że świat jest teatrem, a ludzie – występującymi w nim aktorami. Zgodnie z tym tropem, każda kolejna mapa pozwalała na powiększanie jego sceny i ucieczkę aktorów przed amatorszczyzną i zaściankiem. Ten esej to przypomnienie poszukiwaczy przygód, podróżników, odkrywców, których w drogę pchała ciekawość tego, co niezbadane. Coraz dokładniejsze, wraz z upływem wieków, mapy zmieniały swoje funkcje – w magiczny sposób pomagały zaklinać przestrzeń i wyrazić pogląd na budowę wszechświata – w końcu miały również znaczenie religijne.

Pierwsze rozdziały Teatru świata pokazują kartografię w czasach starożytnych, gdy ludzie dopiero uczyli się przenoszenia na papier tego, co ich otacza. Teatr świata, choć zawiera liczne ilustracje, dobrze czytać razem z inną książką – wydanym dwa lata temu przez Arkady albumem Słynne mapy. Wówczas będzie nam łatwiej nie pogubić się w gąszczu szczegółów, zestawiając wzmianki o kolejnych mapach z ich ilustracjami w tym drugim wydaniu.

Nowy oddech książka Berga łapie mniej więcej w połowie, gdy dochodzimy do czasów nowożytnych. Wówczas autor odchodzi od dokładnych rejestrów i skupia się na kluczowych momentach rozwoju kartografii. Rozdział mówiący o odkrywaniu kolejnych połaci Arktyki przez Norwegów przypomina powieść przygodową, ten dotyczący rysowniczki Marie Tharp i jej mapy dna oceanicznego, pokazuje z kolei, że nawet w bliskich nam czasach Ziemia nadal kryje przed jej mieszkańcami wiele tajemnic. A już rozdziały mówiące o rozwoju kartografii lotniczej to prawdziwy serial wojenny.

Książka Berga zachęca, byśmy na chwilę wyłączyli GPS i spojrzeli na świat własnymi oczami.

Thomas Berg
„Teatr Świata. Mapy, które tworzą historię”
Znak

-->