Tết – o zwyczajach kulinarnych opowiada Linh Nguyen

Linh Nguyen wywiad

12 lutego zakończy się rok Metalowego Szczura, ustępując miejsca Metalowemu Bawołowi. To przede wszystkim czas wizyt u rodziny i najbliższych osób – a także okazja do wspólnego gotowania! O wietnamskich zwyczajach kulinarnych, towarzyszących celebracjom Nowego Roku, opowiada Linh Nguyen, warszawska restauratorka, znawczyni kuchni azjatyckiej i mistrzyni wietnamskiej sztuki kulinarnej.

Linh Nguyen wywiad

Nowy Rok oznacza dla mnie…

Określiłabym Nowy Rok słowami: rodzina, miłość, spotkania z kuzynami, dużo dobrego jedzenia na stole :) I tak naprawdę jeszcze kulinarne warsztaty, ponieważ przez cały dzień wszyscy razem gotujemy – tu babcia rzuci swój przepis, tam ciocia nauczy nas doprawiać coś inaczej, cały czas coś się dzieje w kuchni.

Najważniejszy zwyczaj / tradycja w ramach obchodów Lunarnego Nowego Roku to…

Jest ich bardzo dużo, naprawdę nie sposób wymienić jednej rzeczy, która stworzyłaby klimat Lunarnego Nowego Roku.. Na pewno w domu musi być jakaś kwitnąca roślina – zazwyczaj są to gałązki brzoskwini lub moreli albo drzewko kumkwatu. To symbol szczęścia, a więc im więcej pąków, tym więcej szczęścia. Jeśli chodzi o kumkwat, tutaj również, im więcej owoców, tym lepiej. Jeśli kumkwat będzie miał trochę dojrzałych i niedojrzałych owoców, a także trochę pąków, będzie kwitł przez cały miesiąc, czyli na pewno przez cały czas świętowania. Dlaczego akurat takie rośliny? Lunarny Nowy Rok jest obchodzony w zimie, tylko takie rośliny kwitną w tym okresie.

Najciekawszy zwyczaj / tradycja według mnie to…

Hmm… Myślę, że dawanie dzieciom czerwonych kopert z pieniędzmi. Kolor czerwony symbolizuje energię i szczęście, a sam zwyczaj ma m.in. odpędzić złe duchy. W wigilię Nowego Roku dzieci składają życzenia dorosłym, a dorośli odwdzięczają się kopertą z życzeniami. Jak można się domyślić, wszystkie dzieci czekają na Nowy Rok, bo po Nowym Roku maja dużo kasy na różne swoje potrzeby :)

Potrawy, których nie może zabraknąć na stole to….

Ciasto ryżowe w liściach manioku (bánh chưng), kiszony musztardowiec z kiszoną szalotką (dưa muối và hành muối), ryż kleisty na parze z owocem przepękli indochińskiej (xôi gấc), szynka w liściach bananowca (giò lụa), salceson (giò thủ), golonka gotowana z suszonymi bambusami (chân giò nấu măng khô), danie smażone z 10 składników (xào thập cận), a także kogut gotowany w całości z głową w pozycji siedzącej (gà luộc mâm cỗ). Po ugotowaniu stawiamy go przy ołtarzu, zapalamy kadzidełko, a kiedy skończy się palić, zabieramy go sprzed ołtarza i dopiero wtedy kroimy koguta na mniejsze kawałki.

Najbardziej lubię salceson, przede wszystkim za smak, ale też za to, że zanim się formuje trzeba go usmażyć i ten zapach tak kusi…  Pamiętam, że zawsze go podjadałam właśnie podczas smażenia, a mama zawsze zabraniała mi podjadać  :))) 

Największa różnica (bądź różnice) pomiędzy obchodami Nowego Roku w Europie i Azji to….

Przede wszystkim w Europie idziemy na „bal” i jest to czas, który spędzamy głównie z przyjaciółmi oraz, co ważne, trwa tylko jeden dzień. W Azji to 10-14-dniowy czas poświęcony całej, bliższej i dalszej rodzinie. Jemy i rozmawiamy, świętujemy, odwiedzamy siebie nawzajem.

 

Na kilkudniowe obchody  Lunarnego Nowego Roku w iście filmowym stylu zapraszają organizatorzy Festiwalu Filmowego Pięć Smaków. Ze względu na bliskość walentynek, w programie znalazły się cztery najpiękniejsze i najbardziej przewrotne filmów o miłości oraz wyjątkowa premiera: pierwszy i unikalny pokaz nowej produkcji Johnniego To, mistrza hongkońskiego kina akcji. Szczegółowy program i bilety: www.piecsmakow.pl/lista.do?idc=141&mid=1294 .

-->