Rysowanie kolorową kredą na chodniku nic nie daje? Nieprawda! Rozpędza się akcja Chalk of shame

kreda ekologia
Fot: Sharon McCutcheon/Pexels

Wciąż za mało mówimy o ekologii, a szkoda! Dlatego tym bardziej liczymy na to, że takie akcje, jak Chalk of Shame zdobędą większą popularność!

Chalk of Shame

Od jakiego czasu na ulicach polskich miast można zobaczyć narysowane na ulicy kredą koła. O co chodzi? To ni zabawa dzieci tylko próba zwrócenia uwagi na problem otaczających na śmieci. A w szczególności tych najmniejszych, które w związku z ich rozmiarem często ignorujemy. Tymczasem jak mówi pomysłodawca akcji Patrick Perrigue (naukowiec z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu) śmieci tego typu mogą rozkładać się nawet dziesięć lat. W związku z tym Patrick wziął sprawy w swoje ręce i na spacerze z psem zaczął zaznaczać kolorową kredą miejsca, gdzie leżą niedopałki lub małe śmieci. Akcja ma na celu zwrócenie uwagi, jak wiele maleńkich śmieci mijamy codziennie, nie zwracając na nie uwagi.

Wszystko zaczęło się w Poznaniu, ale w sieci pojawiły się już zdjęcia z tagiem #ChalkOfShame z innych miast w tym między innymi z Barcelony.

Mamy nadzieję, że Chalk of Shame sprawi, że palacze zastanowią się, zanim rzucą na chodnik kolejnego peta. Dołączycie?

-->