Nowy serial z Matthew Perry spowodował, że mam ochotę strzelić sobie w łeb

Matthew Perry wraca do telewizji co dwa, trzy lata. Dostaje nowy serial, który lubię i chętnie oglądam po czym szefowie telewizji go kasują, bo okazuje się, że oglądalność jest za mała. Każdy z tych seriali jest do siebie podobny, Perry gra zawsze tego samego cynicznego żartownisia, ale z jakiegoś powodu nigdy nie udaje mu się przeżyć w świecie telewizji. Teraz Ms. Chanandler Bing powraca do TV w roli Oscara Madisona, który dla każdego człowieka na zawsze powinien mieć twarz Walter Matthau.

„The Odd Couple” to fantastyczna sztuka, która doczekała się genialnej ekranizacji gdy Matthau i Jack Lemon połączyli siły. Teraz magię filmu z 1968 roku próbuje odtworzyć serial, którego sztuczny śmiech jest tak głośny, że niemalże zagłusza żarty.

Pierwsze minuty premierowego odcinka „Dziwnej Pary” sprawiły mi fizyczny ból. Nijakość żartów podkreślana była irracjonalnymi wybuchami śmiechu „widowni”, do tego ekspozycja postaci granej przez Perry’ego była całkowicie niepotrzebna i źle napisana. Przez następne 20 minut zobaczyłem skróconą wersję oryginalnego filmu tylko z odrobinę innym zakończeniem otwierającym drogę ku kolejnym odcinkom.

„The Odd Couple” nie było złe. Było kilka znośnych żartów, śmiechy z czasem (tak mi się przynajmniej wydaje) zostały ściszone. Do tego w serialu znajdziemy naprawdę mocną grupę aktorów. W rolę Felixa Ungera wciela się Thomas Lennon, dla którego jest to pierwsza szansa zaistnienia w telewizji jako „leading man”. Jest Wendell Pierce mają na końcie fantastyczne role w serialach Davida Simona „The Wire” (najlepszy serial w historii) i „Treme”. Jest też Yvette Nicole Brown, która wyszczuplała od czasu ogłoszenia, że nie będzie już pojawiała się w „Community”

Tytuł mojego postu mógłbym zmienić na „Nowy serial z Matthew Perry spowodował, że mam ochotę nic nie robić”, bo ani za bardzo się nie śmiałem, ani za bardzo nie płakałem. Oprócz tych pierwszych bolesnych beznadziejnych minut.

Trzymam kciuki Chandler. Miej w końcu swój drugi serial.

5 komentarzy

Dodaj komentarz

-->