Nitro Lody

Warszawa ul. Zwycięzców 11

Lody na dopalaczu

Menu, które przypomina tablicę Mendelejewa, mgliste opary unoszące się nad srebrnymi mieszadłami, ciekły azot w termosie i możliwość skomponowania mikstury według własnego widzimisię. Trudno się dziwić, że w kolejce do niedawno otwartego okienka z lodami molekularnymi stać trzeba czasem nawet 40 minut. Każdy chce zajrzeć do kuchni pełnej niespodzianek. Żeby ominąć korki, wybrałam się do Nitro w samo południe. Dzięki temu mogłam w spokoju obserwować alchemiczne zabiegi. No dobra, przesadzam. Ale nie ma się co oszukiwać – to jak powstają tu lody, jest clou całej zabawy. A ta polega na tym, że wybieramy smak lodów (w ofercie jest 17 smaków, zazwyczaj danego dnia sześć-siedem, w tym obok klasyków typu śmietankowe są np. popkornowe albo płatkowoowsiane) oraz jeden z 35 dodatków (owoce, batoniki, ciasteczka i ciasta – np. szarlotka albo sernik). W solidnym mikserze ląduje płynna lodowa masa oraz wybrane dodatki i – tadam, tadam – wszystko zalewane jest płynnym azotem z termosu. Mikser miesza, a wokół unoszą się opary. Wygląda to bardzo efektownie.

IMG_8640

A lody jak to lody. Bez szału (poziom szału wyznaczają pistacjowe lody z Kuchni Funkcjonalnej, która zresztą jest niedaleko), ale smaczne. Kremowe, nie za słodkie, trudno im coś zarzucić. A za nietrafiony smak można winić tylko siebie, prawda? Kto wam kazał mieszać cytrynę z krówką albo nutellę z popkornem? Ja dość zachowawczo postanowiłam spróbować najpopularniejszego podobno zestawu, czyli nutellowych lodów zmiksowanych z oreo. Nie zawiodłam się. Lody delikatne, a czarne ciasteczko pochrupuje to tu, to tam. Na drugi ogień poszła wersja owocowa – tu chciałam być oryginalna i do śmietankowej bazy dorzuciłam granat. Obecność owocu w zasadzie trudno było jednak odnotować – lody pozostały po prostu miło śmietankowe. Ale oczywiście winić mogę tylko siebie, a na przyszłość trzeba zapamiętać – do śmietanki warto dorzucić coś, co będzie bardziej wyraziste w smaku. Aha. Magiczne lody mają jedną wadę – przypominają trochę złoto głupców – są, są i zaraz ich nie ma, bo bardzo szybko wracają do pierwotnego stanu skupienia, czyli postaci płynnej. Czyli trzeba jeść szybko. Fotkę na Instagram lepiej wrzucić już po konsumpcji.

IMG_8641

Nitro Lody
ul. Zwycięzców 11
pon.-niedz. 12.00-20.00

1 komentarz

Dodaj komentarz

-->