Już w 23 stycznia 2026 roku w polskich kinach zobaczymy „Dobry wieczór, dobry dzień” („Lijepa večer, lijep dan”) – dramat, którego tematyka dotyka wolności, miłości i walki o prawo do bycia sobą w trudnych czasach politycznych.
Film, współprodukowany przez kilka krajów – m.in. Chorwację, Polskę, Kanadę i USA – powstał w 2024 roku pod reżyserską opieką Ivony Juki. To pełnometrażowa opowieść oparta na prawdziwych historiach ludzi, którzy po wyzwoleniu Jugosławii spod nazistowskiej okupacji próbowali odnaleźć swoje miejsce w nowym systemie.
Fabuła skupia się na postaci Lovry, uznanego reżysera, który po wojnie żyje szczęśliwie u boku partnera i przyjaciół. Jednak w 1957 roku komunistyczne władze zaczynają obawiać się jego otwartości i stylu życia. W odpowiedzi na ich obawy wysyłają agenta, by przeniknął do grona artysty i podważył wszystko, co dla Lovry jest ważne.
To historia o tym, jak władza próbuje kontrolować twórczość, relacje i świat wartości – i jak daleko jest gotowy posunąć się człowiek, by nie stracić swojej tożsamości i wolności. Narracja łączy w sobie elementy dramatu obyczajowego i politycznego, pokazując, że walka o siebie często wymaga odwagi większej niż ta na froncie.
W obsadzie znaleźli się m.in. Dado Ćosić, Emir Hadžihafizbegović i Slaven Došlo, których kreacje zyskały już uznanie krytyków i publiczności międzynarodowej. Film był chorwackim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy oraz zdobywał nagrody na festiwalach – m.in. za najlepszy film i najlepszą aktorską obsadę.
„Dobry wieczór, dobry dzień” to propozycja dla widzów, którzy lubią kino myślące i angażujące emocjonalnie. To opowieść o relacjach, przyjaźni i lojalności w czasach, kiedy największym zagrożeniem bywają ludzkie uprzedzenia i systemy, które ograniczają wolność jednostki.
Magazyn Aktivist patronuje filmowi „Dobry wieczór, dobry dzień”. Redakcja od lat przygląda się tematom wolności, tożsamości i odpowiedzialności społecznej, dlatego objęcie patronatu nad tą produkcją jest naturalnym wyborem. Nasz patronat podkreśla aktualność filmu oraz jego znaczenie we współczesnej debacie o prawach człowieka i niezależności twórczej.
Zdjęcia: Materiały prasowe







