W całym moim życiu nie miałem tak, aby w ciągu kilkunastu miesięcy zespół, który uwielbiałem stał się mi całkowicie obojętny. Do czasu poznania Dusky. Ich świetne kawałki na School Records do dzisiaj brzmią mi w uszach z zachwytem. Nawet EPka wydana w Aus Music, chociaż każdy kawałek jest w niej robiony na jedno kopyto, była przez długi okres moim faworytem. Ostatnie jednak dokonania dwójki Brytyjczyków spowodowały, że już nie mam żadnych nadziei jeśli chodzi tych panów. Gdy przekracza się powoli granice między czerpaniem fascynacji z, a robieniem po prostu trance’u trzeba się liczyć z utratą jednych fanów i zyskiem innych.
“Yoohoo” kawałek do którego teledysk obejrzeliście trafi do sprzedaży 23 listopada poprzez wytwórnię nalężącą do dwójki.
