„Wszystko zależy od przyimka”
Jerzy Bralczyk, Jan Miodek, Andrzej Markowski, Jerzy Sosnowski
Agora
Język jest dla mnie źródłem nieustającej frustracji, fascynacji i satysfakcji jednocześnie. Z jednej strony jako redaktorka zmagam się z ogromną nieraz niefrasobliwością w jego używaniu (prowadzącą często do daleko idących nieporozumień), z drugiej, wykonując czasem z konieczności zadania copywriterskie, nieraz skapitulować musiałam wobec Argumentu Ostatecznego: „klient tak chce”. Sama często mam do języka stosunek niefrasobliwy, lubię robić mu jakąś krzywdę, miętosić i haratać. Wulgaryzmy – pasjami! Potocyzmy – uwielbiam. Anglicyzmy – nadużywam. Ale zawsze mam świadomość, że nadrzędna jest funkcja komunikacyjna i że jeżeli będziemy język traktować jak naszą (np. korporacyjną) własność, nie próbując nawet go poznać i zrozumieć, to zamieni się w naszych ustach we własną karykaturę. Jerzy Bralczyk, Jan Miodek i Andrzej Markowski w książce „Wszystko zależy od przyimka” w swobodnej, często zabawnej, czasem odrobinę dziadującej, zawsze błyskotliwej rozmowie, moderowanej przez Jerzego Sosnowskiego, pomagają zrozumieć wiele. Dalecy są przy tym od oskarżeń, ostrych sądów, nakazów i zakazów. Bo z językiem tak się nie da. Trzeba z nim po dobroci. I z szacunkiem, ale – broń Boże – nie nabożnym. [Olga Wiechnik]
KSIĄŻKA
4A!

