Odstawianie krzyżyka

Paul McCartney
„New”
Universal Music Polska
A!A!A!

Rok po wydaniu nudnego jak flaki z olejem albumie #KissesOnTheBottom Paul #McCartney udowadnia, że wszyscy, którzy postawili na nim krzyżyk (włącznie z niżej podpisanym), zrobili to przedwcześnie. #Macca nagrał bowiem pełnokrwisty, rockowy #album – na wskroś nowoczesny, a jednocześnie pełen odniesień do najlepszych etapów swojej niemożliwie długiej kariery. Ta niezwykle eklektyczna #płyta nagrywana była pod okiem aż czterech różnych producentów (m.in. Marka Ronsona).

Momentami trudno uwierzyć, że za tymi numerami stoi ponad 70-letni pan, który jeszcze kilkanaście miesięcy temu męczył nas własnymi interpretacjami jazzowych klasyków i tradycyjnej muzyki popularnej. W nowych utworach po prostu czuć niezwykłą radość grania. „On My Way to Work” i #EarlyDays przywołują przedbeatlesowską przeszłość #muzyka i są zarazem najbliższe dokonaniom Czwórki z Liverpoolu. Ale najlepiej wypadają fragmenty produkowane przez Ronsona z kawałkiem „Alligator” na czele – choć w ich przypadku też można zabawić się w zgadywankę, na którym albumie Beatlesów Macca zagrał podobną partię instrumentalną. „New” to dokładnie taki album, jakiego należało od McCartneya oczekiwać, i tylko szkoda, że musieliśmy na niego czekać aż sześć lat.

Dodaj komentarz

-->