“Zjadacz Kurzu” stanie w Kielcach. Pochłonie miejski smog

źródło: materiały organizatora

Rzeźba Kuby Bąkowskiego połączy obszary inżynierii przemysłowej i postfuturystycznej sztuki z proekologiczną praktyką artystyczną i edukacyjną. Artysta zamienił urządzenie wykorzystywane do oczyszczania powietrza w procesach przemysłowych w monumentalne dzieło sztuki. “Zjadacz Kurzu” przez kilka tygodni będzie oczyszczał powietrze Kielc pochłaniając miejski smog. Choć jest tu mowa przede wszystkim o metaforze, to maszyna będzie miała zdolność rzeczywistego filtrowania cząstek PM 10 i PM 2,5 a więc frakcji benzopirenowych i pochodnych odpowiedzialnych za szkodliwość miejskiego smogu.

Kuba Bąkowski jest absolwentem Wydziału Komunikacji Multimedialnej Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Jego twórczość określają eksperymentalne w charakterze działania wychodzące poza tradycyjne rozumienie fotografii, filmu i performance. Tworzy również instalacje, obiekty kinetyczne, a ostatnio także zrobotyzowane rzeźby. Realizował projekty indywidualnie i na wystawach zbiorowych w Narodowej Galerii Zachęta, Galerii Foksal i Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie. Brał udział w wystawach w Wiedniu, Saint-Etienne, Sydney, Moskwie, Napoli, Nowym Jorku i Edynburgu. Jest stypendystą Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Narodowego Centrum Kultury, Trust for Mutual Understanding, Creative Scottland oraz Canada Council for the Arts oraz wykładowcą programu Art in Practice w Collegium Civitas w Warszawie.

Projekt ruszy 14 września. Zjadacz kurzu, który stanie na Placu Artystów przy ulicy Henryka Sienkiewicza w Kielcach, będzie działał przez półtora miesiąca.

Dodaj komentarz

-->