Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść, ale czy w przypadku zespołu Klaxons nie dzieje się to aby za szybko? Na początku października muzycy z Londynu przywdziali swoje białe stroje i wystąpili dla nas podczas Free Form Festival, a kilka dni temu ogłosili na swoim funpage’u na facebooku i twitterze, że kończą działalność. Dokończą jeszcze tylko trasę po Europie, zahaczą o Japonię, Rosję i Meksyk, i pozostawią po sobie wspomnienia, i zdjęcia z koncertów oraz trzy płyty: “Myths of the Near Future”, “Surfing The Void” i “Love Frequency”.
A może jeszcze przed zakończeniem trasy wrócą do tej piosenki i dojdą do wniosku, że to jeszcze nie koniec?



