Dziś “Blackout Tuesday” czyli protest branży muzycznej przeciwko rasizmowi

blackout tuesday george floyd
Fot: munshots/Unsplash

Dziś „czarny wtorek” dla przemysłu muzycznego. Artyści, organizatorzy koncertów, wydawnictwa płytowe, kluby oraz wszyscy ludzie związani z branżą na całym świecie protestują przeciwko rasizmowi.

“Blackout Tuesday”

Przypomnijmy, że protesty w USA zaczęły się po zamordowaniu przez amerykańską policję George’a Floyda. Bulwersująca sprawa poruszyła ludzi na całym świecie, a środowisko muzyczne szybko zareagowało, łącząc się pod hasłem #TheShowMustBePaused. Czas, w którym zostają wstrzymane działania promocyjne i artystyczne, wykorzystany ma być na budowanie świadomości antyrasistowskiej oraz zbieranie pieniędzy dla rodziny Floyda oraz innych ofiar przemocy. Wszystkie szczegóły znaleźć możecie na stronie The Show Must Be Paused

Z pewnością zauważyliście, że w ostatnich dniach wielu z Waszych ulubionych wykonawców zmieniło swoje zdjęcia profilowe w social media na czarne. Zrobiło to między innymi My Bloody Valentine

Do akcji dołączają także Radiohead


Za oceanem protestuje też kultowa wytwórnia Daptone

Podobnie reaguje Geffen


A także Capitol

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

BLACK LIVES MATTER. #THESHOWMUSTBEPAUSED

Post udostępniony przez Capitol Records (@capitolrecords)


Oraz wytwórnia Third Man Records, której założycielem jest Jack White


W Polsce wyraz poparcia dla współpracujących z wytwórnią artystów wyraża krajowy oddział Universal Music

Do akcji dołącza także festiwal Globaltica

Wśród polskich artystów, którzy popierają akcję znajduje się m.in. Tęskno

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

#blackouttuesday

Post udostępniony przez tęskno (@tesknomi)

Oraz Artur Rojek

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

#blackouttuesday #theshowmustbepaused

Post udostępniony przez Artur Rojek (@artur_rojek_official)

No i niezawodny Jakub Żulczyk, który muzykiem nie jest, a muzykę kocha, o czym opowiadał nam w jednym z tekstów.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Jakub Żulczyk (@jakubzulczyk)


Nie zabrakło także klubów, jak na przykład stołecznego Snu

-->