Legendarna Królowa Soulu zmarła w swoim domu w Detroit. Informacje podała agencja Associated Press, cytując publicystę artystki. Aretha Franklin miała 76 lat. Nie znamy dokładnej przyczyny śmierci, ale już od kilku dni amerykańskie media informowały, że artystka jest w ciężkim stanie i że “leży na łożu śmierci”. Prawdopodobnie walczyła z nowotworem.
Franklin koncertowała i nagrywała płyty przez ponad pół wieku. Karierę zakończyła dopiero w tym roku, a i tak nie do końca – zrezygnowała tylko z występów na żywo, stosując się do zaleceń lekarza, który kazał jej odpoczywać. Ostatni koncert dała w listopadzie 2017 roku podczas balu charytatywnego Eltona Johna.
Jej kariera pełna jest wzlotów, mało w niej upadków. Aż 112 nagranych przez nią piosenek wylądowało na liście Billboardu, przez co jest najbardziej utytułowaną artystką w historii list przebojów. Wygrała 18 Nagród Grammy i sprzedała na całym świecie ponad 75 milionów płyt. To absolutny top wśród muzyków.

