Przyznam szczerze, że dowiedziałem się o istnieniu Ariany Grande jakiś miesiąc temu gdy do sieci trafił utwór Jessie J z gościnnym udziałem Grande i Nicki Minaj. Mój dokładny risercz na reddicie pozwolił mi stwierdzić, że jest ona wokalistką i ubiera się bardzo skąpo. W związku ze sposobem promowania swojej osoby poprzez nagość Arianie dostaje się z prawa i lewa od bardziej konserwatywnych mieszkańców Stanów Zjednoczonych, Jednak znana z “Teorii Wielkiego Podrywu” Mayim Bialik jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób, które poruszyły temat promocji muzyki seksem.
Jest też sprawa Ariany Grande, od razu przyznam że nie mam pojęcia kim jest ta dziewczyna. Oceniając po jej billboardach sprzedaje bieliznę. Albo szpilki. Albo operacje plastyczne, bo każda kobieta powyżej 22 roku życia marzy aby mieć takie ciało, jak rozumiem. Dlaczego jest w samej bieliźnie na tych billboardach? I jeśli ma talent (czy ona jest piosenkarką?) to dlaczego musi promować się w samych gaciach? Rozumiem że w patriarchalnym społeczeństwie od kobiety wymaga się, aby była seksowana i dostępna zawsze i bez znaczenia jest to co robimy w danym społeczeństwa, ale w tym momencie muszę to jakoś wyjaśnić moim synom…

