Jim Caviezel, który w filmie Mela Gibsona z 2004 roku wcielił się w postać Jezusa, udzielił wywiadu USA Today. Nie wszyscy wiedzą bowiem, że powstaje druga część “Pasji”, która ma w całości skupić się na zmartwychwstaniu Chrystusa.
O filmie mówi się już od kilku lat, jednak do tej pory nie było wiadomo, czy zostanie zrealizowany. Teraz Caviezel, który zagra u Gibsona ponownie, zachęca do “śledzenia projektu” oraz twierdzi, że w produkcji “są elementy, które mogą zaszokować widzów”. “To będzie największy film w historii” – dodaje.
Słowa Caviezela można uznać za zwykłe przechwałki, ale wystarczy spojrzeć na liczby. Po swojej premierze “Pasja” była najlepiej zarabiającym filmem R-rated (dozwolonym od lat 18), zgarniając na całym świecie 611 milionów dolarów przy 30 milionowym budżecie.
Co ciekawe, Jim Caviezel zagrał niedawno w innym religijnym filmie na podobny temat – “Apostle of Christ”. Wcielił się w nim w postać Łukasza Ewangelisty. Premiera filmu (TU możecie obejrzeć zwiastun) pod koniec marca.

