Nowe miejsce: Bar Wieczorny

Warszawa ul. Wiśniowa 46

Dobry wieczór

Kawiarnia Poranna nie chce już chodzić wcześnie spać. Od kilku dobrych lat zapewniała swoim bywalcom porządne poranki z kawą i śniadaniem. Teraz dojrzała, by zadbać także o ich wieczory. Od września po południu zamienia się więc w Wieczorną, dostosowując swoją ofertę do pory dnia – herbata ustępuje winu i drinkom, a jajecznicę zastępują przekąski.

Na Wiśniowej „dobry wieczór!” nie tylko rzuca się do klientów przekraczających próg – właściciele baru wiedzą też, jak go takim uczynić. W menu są zatem wina (kieliszek za 9 zł), cava (9 zł) i cydr – nie przemysłowy, ale bardziej szlachetny Dzik (9 zł). Z piw żadnych lanych, tylko małe Kamionkowskie (6 zł), ale nie na piwo tu się wpada. Specjalnością są klasyczne koktajle, sour i long drinki (po 17 zł). Dla fanów dyscyplin zespołowych są nawet trunki dla sześciu osób (75 zł). Podczas naszej wizyty barmanka szybko dobiera smaki, które nadadzą ton naszemu wieczorowi. Na pierwszy strzał – drinki na bazie nalewki z czarnego bzu i malin. Kwaskowate, aromantyczne, z wyczuwalną słodyczą. – A skąd te nalewki? – drążę, ośmielony pierwszymi łykami. – A ze sklepu – odpowiada pewnie, pokazując mi butelkę pigwowej Etiudy. Liczyłem na klasyczną opowieść o skromnym rolniku, macerującym całą rodziną owoce w spirytusie, ale historia z Etiudą w roli głównej też nam smakowała. W końcu piątki mogą być bardziej proalko niż proeko. Decydujemy się więc jeszcze na dwa inne drinki: migdałowy i jeżynowy. Był tez poncz. Uf… Bar Wieczorny to także czwartkowe kolacje przygotowywane przez Lotnych Kucharzy czy imprezy promocyjne zespołów muzycznych. Dobrze mieszkać w pobliżu takich bezpretensjonalnych miejsc jak to. Co prawda nie zasiedzieliśmy się do pory śniadaniowej, ale i tak zazdroszczę – w mojej okolicy wciąż królują lata 90., kebaby i warka. Aha, w poniedziałki zamknięte – trzeba odespać niedzielne śniadanie.

Bar wieczorny

ul. Wiśniowa 46

godziny otwarcia:

wt.-niedz. 16.00-22.00

Dodaj komentarz

-->