XXVI edycja Festiwalu Ars Cameralis przeszła do historii

foto: Radoslaw Kazmierczak

Po raz dwudziesty szósty Festiwal Ars Cameralis rozświetlił listopadowe wieczory. Spektakl „Bacon” w choreografii jednej z najbardziej rozpoznawalnych artystek teatru tańca Nanine Linning, zakończył tegoroczną edycję Festiwalu.

Festiwal Ars Cameralis 2017 zdominował swoim programem kulturalne wydarzenia na Górnym Śląsku. Przez niemal trzy tygodnie (Festiwal odbywał się w dniach 3-28 listopada) odbyły się 44 wydarzenia w siedmiu miastach, a Festiwal zaprezentował ponad 114 artystów z różnych dziedzin sztuki. W tym roku niekwestionowanymi hitami były m.in. koncert Michelle Gurevich, wystawy „Linia i chaos” w katowickiej galerii BWA i Rafała Milacha w Galerii Szara czy wydarzenia literackie: dwa koncerty związane z twórczością Rafała Wojaczka w wykonaniu białoruskiego barda Żmiciera Wajciuszkiewicza oraz założonego przez Marcina Świetlickiego i Julię Kamińską zespołu Julia i Nieprzyjemni, a także doroczny Zbieg Poetycki NaDziko, w którym oprócz poetów związanych ze Śląskiem wzięli udział pochodzący z Izraela Amir Or, Roman Honet i Dariusz Suska, a muzycznie uświetnił zespół Pablopavo i Ludziki.

Znakiem rozpoznawczym Festiwalu Ars Cameralis jest co roku muzyka. Podczas tej odsłony rozpiętość stylistyczna była nad wyraz szeroka. Publiczność mogła uczestniczyć zarówno w koncertach techno, folkowych, reggae czy koncertach muzyki poważnej (jak jubileusz 75tych urodzin giganta śląskiej muzyki profesora Ryszarda Gabrysia). Niezwykłym wieczorem był koncert Julianny Barwick, której twórczość, ocierająca się o ambient, przeniosła widzów w magiczne rejony.

Ważnym aspektem Festiwalu Ars Cameralis są sztuki wizualne. W tym roku przygotowano aż pięć wystaw: od dedykowanej miastu Sosnowiec ekspozycji w Pałacu Schoena, przez fotografię Rafała Milacha w katowickiej Galerii Szara oraz poświęconą fenomenowi sportu wystawę „Manewry sportowe” w Galerii Rondo Sztuki, aż do ekspozycji opowiadającej o historii ruchu awangardowego na Górnym Śląsku w katowickiej galerii BWA. Równie interesująco wypadła wystawa w Muzeum Śląskim, będąca podsumowaniem rezydencji artystycznych trójki artystów z Polski, Niemiec i Francji. Michał Smandek, Frauke Dannert i David Leleu stworzyli swoje prace specjalnie na wystawę „Interwencje. Przestrzeń / czas / pamięć”.

Różnorodność programu i wielość wydarzeń co roku gwarantują ucieczkę przed jesienną melancholią. Festiwal Ars Cameralis przyzwyczaił już swoją publiczność do tego, że dzięki niemu listopad staje się znośniejszym. Organizatorzy nie spoczywają jednak na laurach, co roku wprowadzając nowe elementy do programowej układanki. W tym roku w ramach Festiwalu odbyło się fascynujące spotkanie dla seniorów poświęcone książkom, które poszukują tropów historycznych we współczesnej literaturze. Z kolei Jerz Igor i Laura Veirs zagrali na najmłodszej publiczności. Na koncercie w Domu Oświatowym Biblioteki Śląskiej bawiły się dzieci do 9 roku życia.

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

foto: Radoslaw Kazmierczak

Dodaj komentarz