Amaranthe

2015-04-08 / Kraków

Dziś czasy są inne. Dawni długowłosi herosi pokryli się zmarszczkami, albo trapieni chorobami zwykłych śmiertelników trafili do piekielnej krainy, o której nie raz śpiewali. Ich miejsce, zgodnie z modą nowego millenium, zastąpiły poddane liftingowi, botoksowi i innym zabiegom upiększającym młode zespoły. Gros z nich pochodzi z zimnej Skandynawii gdzie taka muzyka jest po prostu radiową codziennością, a przesterowane gitary zbierają tyle publiki co u nas discopolowe pląsy. Jednym z takich zjawisk jest szwedzko-duński zespół Amaranthe, który w iście barokowym składzie (trzy wokale) od jakiegoś czasu podbija serca europejskich wielbicieli melodyjnego grania i perfekcyjnych solówek. Jeśli chcecie sprawdzić jak komercyjny metal wygląda po śmierci Dio to w tym miesiącu będziecie mieli ku temu aż dwie okazje. Jako suporty wystąpią Engel i Santa Cruz.

start: 19.00
wstęp: 60-70PLN

09.04
Warszawa
Proxima
ul. Żwirki i Wigury 99a
start: 19.00
wstęp: 60-70PLN

8 kwietnia

Kraków
Fabryka, ul. Zabłocie 23

Dodaj komentarz