Up to Date Festival – bo moja muzyka to techno

Jak co wrzesień na kilka dni Białystok zamieni się w centrum europejskiej elektroniki za sprawą uwielbianego w całym kraju Up To Date Festivalu.  W weekend 23 i 24 września Stadion Miejski w Białymstoku zacznie tętnić basem i z przytupem zakończymy tegoroczny sezon festiwalowy.

Gdy  zaczynała się historia Up To Date’a mało kto spodziewał się, że w mieście, które nie kojarzy się z muzyką powstanie festiwal, który tak śmiało będzie łamał muzyczne bariery. Twórcy wydarzenia nie boją się łączyć polskiego hip-hopu, legendarnego techno i… ambientu. Jedyne co im przyświeca, to promocja dobrej muzyki, która broni się niezależnie od gatunku. Królowie polskiego technicznego undergroundu, twórcy kultowego wręcz hasła „Pozdro Techno”, w tym roku po raz kolejny zachwycili fanów line-upem, który usłyszymy na czterech scenach  festiwalu – Technosoul, w Centralnym Salonie Ambientu, Red Bull Container Stage i na Electronic Beats Stage.

Electronic Beats po raz kolejny w tym roku zapewnia fanom elektroniki własną muzyczną przestrzeń. Po wyjątkowych bookingach na Audioriver i OFF Festivalu, przyszedł czas na perłę w koronie.

Wśród gwiazd sceny Electroni Beats zobaczymy muzyczną mieszankę. Luke Vibert to twórca, który już od ponad dwóch dekad nie przestaje zaskakiwać swoimi produkcjami. Chociaż jego tracki zacierają granice między d’n’b, techno, czy jungle Viber, najbardziej znany jest ze swoich acidowych bangerów.

Falty DL za to dopiero co ogłosił swój najnowszy album, a w podziemiu Stadionu Miejskiego zaprezentuje muzykę, którą my dziennikarze lubimy określać mianem „future garage”, ale która tak naprawdę nie da się zaszufladkować. Zresztą, Drew Lustman lubi zmieniać brzmienie swoich utworów co EP-kę, romansując czasami z jazzem, ambient czy electro, aby ostatecznie produkować muzykę, którą można po prostu podpisać jego imieniem.

Tego samego dnia co Falty, w Białymstoku wystąpi prawdziwa legenda – Dj Deeon. Filar Dance Manii, mistrz ghetto house’u, król oldschoolowego brzmienia, w Polsce pojawi się po raz pierwszy i swoimi wyjątkowymi umiejętnościami djskimi podniesie temperaturę do niesamowitych wartości.

Gdy mówimy o legendach, to nie możemy nie wspomnieć o LTJ Bookemie, który w naszym kraju pojawia się często, ale jeśli byliście chociaż na jednym jego występie, to wiecie, że nie wystarczająco często. Bukem to prawdziwy pionier drum’n’bassu, którego jako inspirację wskaże dosłownie każdy producent d’n’b w historii tego gatunku.

Zagraniczni artyści to jednak nie wszystko. Na Up To Date nie mogło zabraknąć kolosów polskiego hip-hopu. Wielki powrót Pezeta to już fakt, a jeden z jego pierwszy występów w tym roku będzie miał miejsce właśnie podczas festiwalu. Obok niego wystąpi Ten Typ Mes w wyjątkowym stylu, bo razem z live bandem i hołubiony przez prawdziwych fanów rapu Łona z Webberem.

Oczywiście wymienieni przez nas artyści to tylko wierzchołek góry lodowej, którą jest Up To Date – my już nie możemy się doczekać, aż spędzimy cały weekend rozkochani w dobrej muzyce i już jesteśmy zdołowani, że impreza skończy się zbyt szybko.