Tygodniowy imprezowy TOP 5 #37

Za oknem jesień chociaż wszyscy mieliśmy nadzieję, że śnieg nas zasypie i w końcu będzie mogli wjechać w bałwany na pełnej. Jak się okazuje na szaleństwa śnieżne musimy jeszcze poczekać, dlatego zanim rękawiczki trafią na nasze dłonie chodźmy potańczyć.

IMPREZA: Riva Starr – Showcase Club

Szefowie stołecznego acidu świętują drugie urodziny i to z dużym bum. Do Warszawy przyjeżdża Riva Starr, w którego setach, mimo że królują na ibizie, wykorzystuje również klasyczne analogowe brzmienie. Zresztą muzyk w trakcie swoich dj-skich występów i tak korzysta z automatów perkusyjnych, więc przygotujcie się na jedyne w swoim rodzaju doznanie elektroniczne.

IMPREZA: Korridor – Mózg

Kolejny raz skład BTS zaprasza do naszego miasta artystę, który dopiero otwiera sobie drzwi do dużej kariery, ale który już teraz swoim brzmieniem wybija się ponad innych. Korridor to reprezentant genialnego Northern Electronics a w Mózgu pojawi się z livem, który na wiele godzin oczaruje wszystkich fanów 4 na 4. Do tego ekipa techno-profesjonalistów z BTS i zgarniamy pełną pulę na całą noc do białego rana.

IMPREZA: Etapp Kyle & Locked Groove – Smolna

Nie jest to oczywiste połączenie, ale za to jak dobre! Etapp Kyle to przedstawiciel Klockwork – uwielbianego przez Polaków labelu należącego do Bena Klock. Locked Groove natomiast, to człowiek, który w swojej karierze wydawał dla Hotflush czy Afterlife i tworzy głębokie melodyjne house’y. Nie możemy się doczekać, aż przyjdzie moment walki dobra ze złem, 120 bpm z 128 – house’u z techno.

Koncert: Hypnotic Brass Ensemble – Miłość

Ośmiu braci. Zakochanych w hip-hopie i jazzie. Potomkowie Kelana Phila Cohrana – jednego z trębaczy Sun Ra i mentora Earth, Wind And Fire. Od niemalże 20 lat oktet pokazuje, że brass może być inny – lepszy, ciekawszy, świeższy. W Warszawie potwierdzą też, że nikt nie umie wytworzyć większej pozytywnej energii w trakcie występów niż oni.

KONCERT: Rebeka – Niebo

Królowie polskiego electro-popu wracają do Warszawy. Od kiedy wydali swój debiutancki album w 2013 roku z miejsca zachwycili zarówno recenzentów, jak i fanów. W marcu tego roku wyszedł w końcu długo oczekiwany follow-up do debiutu zatytułowany “Davos”. Potwierdził on tylko to, co wiedzieliśmy wcześniej – charyzma, wyrafinowane kompozycje i wyjątkowy wokal nie pozwolą fanom zapomnieć o Rebece nigdy.