Tygodniowy imprezowy TOP 5 #34

Sezon klubowy się rozpędza. Chociaż jeszcze nie wszystkie miejsca w stu procentach przywitały się z Warszawą, to już możemy spędzić całe noce podróżując z jednej klubowej miejscówki do drugiej i nie zatrzymywać się przy tym nawet na sekundę.

IMPREZA: Ilario Alicante – 07.10, 23.00


Jeśli mielibyśmy wskazać najistotniejszy punkt w elektronice na mapie Polski, jest nim Circus Tent na płockim Audioriver. Bo w Circusie właśnie graja tylko najmożniejsi ze świata 4 na 4. Idąd dalej – jeśli jakiś artysta może poszczycić sie tym, że Circusa zamykał wiemy, że mamy do czynienia z KIMŚ. Po tym jak Ilario Alicante, twarz Coccona, świetny producent i dj rozkochał w sobie Płock publikę, wiadome było, że nie bedziemy musieli zbyt długo czekać na jego powrot. I już jest z cyrku to mekki stołecznej elektroniki, do Nowej Jerozolimy.

KONCERT: Rysy – 07.10, 20.00


Rok 2015 należał do nich. Artyści roku według wielu polskich mediow ze świetnie przyjetym debiutanckim albumem i z teledyskiem, ktory zdobył poklask na całym świecie. Wydawało sie, że 2016 nie może być lepszy, ale panowie tylko umocnili swoja pozycje na rodzimej scenie muzycznej i stali sie gwiazdami elektroniki pełna geba. Do tego przepiękna otoczka nowej miejscówki, jaką jest Niebo – trzeba być!

IMPREZA: AER – 07/08.10, 22.00


Mieszanka elektroniki z całego świata na dwa dni przejmie kultowe kino Luna i zamieni je w stolice europejskiej elektroniki z prawdziwie festiwalowym sznytem, bo naszpikowana gwiazdami zagranicznymi: Pig&Dan, Robert Babicz, Kaiserdisco, Fur Coat i inni – głowa mała! W Warszawie pojawia sie znani i lubiani – tacy, ktorzy w Polsce czuje sie jak w domu i tacy, ktorzy w naszym kraju zadebiutują. Mieszanka głebokiego basu czeka tylko aby wyrwać nas z butów. My już jesteśmy przygotowani na to szalenstwo.

KONCERT: Behemoth – 08.10, 19.00


Właściciel popularnego salonu fryzjerskiego i jego koledzy wracaja do grania. Beda krzyczeć i wrzeszczeć i szarpać drutami. Jak dobrze pójdzie pojawią się sasiedzi w pobliskiej parafii, aby odmówić za ich grzeszne dusze kilka pacierzy. Za wasze rownież, bo słuchanie Behemotha odciska piętno na duszy każdego człowieka.

Impreza: Move Mozg – 08.10, 22.00


Mózgowy Move powraca. Jak zwykle impreza bedzie najładniejsza wizualnie, muzycznie też będzie porywać. Tym razem do stolicy przyjeżdża krakowska reprezentacja Klubu Radar. Możecie sie spodziewać głebokiego house’u, mocnego techno i klasycznego acidu. Czyli wszystkiego, o czym wytrawny tancesz klubowy marzy przed każdym weekendem!

Dodaj komentarz