Twórca „Gry o Tron” zajęty pisaniem. Twierdzi, że nie widział nowych odcinków serialu

źródło: Wikimedia

Kiedy cały świat żyje tylko nowym, 7. sezonem „Gry o Tron”, a każdy internetowy portal poniedziałek przeznacza na spoilery serialu, a wtorek na zdradzanie swoich teorii, twórca książek, na podstawie których powstała produkcja HBO nie widział ani jednego odcinka. George R.R. Martin zamiast śledzić losy Daenerys czy Jona Snow, intensywnie pracuje nad książką „The Winds of Winter”, której nie może skończyć od kilku lat.

To nie jest tak, że nagle zacząłem pisać wolniej niż wcześniej. Nad pierwszą książką pracowałem sześć lat, a nad drugą cztery. Autorzy zajmujący się fantastyką, którzy wydają książkę co roku, nigdy nie oferują dużych objętościowo dzieł. To nie są książki po 1,5 tysiąca stron jak moje. Poza tym robię się starszy, a to nie sprzyja wzrostowi entuzjazmu – powiedział Martin w rozmowie z US Metro.

Twórcy serialowej „Gry o Tron”, David Benioff i D. B. Weiss pierwotnie chcieli po prostu zaadaptować całą sagę „Pieśń lodu i ognia”. Niestety, nie mogą tego zrobić właśnie dlatego, że do tej pory nie została jeszcze ona przez Martina skończona. Kiedy więc przy szóstym sezonie zaczęli wyprzedzać książki, ich zespół scenarzystów sam zajął się pisaniem dalszych losów bohaterów. Martin co prawda uczestniczy w tych pracach, jednak ogranicza się do zdradzania zarysu swoich pomysłów i konsultacji.