Trend w odżywianiu, który będzie najpopularniejszy w 2017 roku

Trend ten, na szczęście, nie będzie żadną dietą-cud. Nie będzie rygorystycznym przestrzeganiem określonych reguł. Nosi nazwę fleksitarianizm i oznacza tylko okazjonalne jedzenie mięsa.

Jak donosi Independent.co.uk, powołując się na portal o Whole Foods, fleksitarianizm – czyli jedzenie głównie, ale nie wyłącznie dań wegetariańskich – będzie cieszył się coraz większą popularnością i zyska miano największego trendu żywieniowego 2017 roku.

flek

Ten rodzaj odżywiania się może, ale nie musi prowadzić do przejścia na całkowity wegetarianizm. Często stanowi okres przejściowy, lecz sam w sobie również w kończącym się roku był bardzo popularny. Mięso jedzone tylko podczas wyjść do restauracji, bądź obiadów spożywanych w większym gronie, a podstawowe, codzienne posiłki opierające się na warzywach i kaszach cieszyły się coraz większą popularnością. Ten trend mocno wypromowany został także przez brytyjskiego kucharza Jamiego Olivera, który wspiera inicjatywę Meat-Free Monday.

Ograniczenie mięsa w diecie przyczynia się do zmniejszenia ryzyka wystąpienia wielu chorób, w tym niebezpiecznej choroby XXI wieku, czyli cukrzycy, na którą zapada coraz więcej osób, i to właśnie głównie w związku z nieprawidłowym stylem odżywiania. To także dobra profilaktyka raka i chorób serca.