TOP 5 warszawskich inicjatyw

Lato w mieście to najlepszy czas, ale trochę stresujący dla wszystkich, którzy lubią trzymać rękę na pulsie. Nowych miejsc powstaje więcej niż można odwiedzić, atrakcji jest tyle, że najchętniej opanowalibyśmy sztukę bilokacji. Ponieważ na razie nam się nie udało, pozostaje nam selekcja. Wybraliśmy więc pięć warszawskich inicjatyw, które wydały nam się szczególnie godne uwagi, i postanowiliśmy się tym zestawieniem z wami podzielić.

Zoo Market

zoo-market
Nowiuteńki bazar staroci dla leniuszków, którym niekoniecznie chce się wstawać skoro świt i jechać na Olimpię, by targować się ze zmęczonymi życiem panami. Pchli targ w stylu berlińskiego Mauerpark – książki, płyty, ciuchy vintage, trochę  nowego dizajnu i starych gadżetów. Zgłosić się i wykupić sobie stanowisko może każdy. Na bazarze zaparkują też food trucki, będzie pani z pierogami, warsztat rowerowy, kawiarnia, recyklingowy pawilon księgarski Bęc Zmiany zbudowany z elementów poprzednich wystaw fundacji i stoisko z kwiatami z działek i miejskich nieużytków. Będą też obowiązkowo pogaduszki i ploteczki. Trochę handlowania, trochę piknikowania. Atrakcja dla turystów (bazar dzieli od starówki tylko jeden przystanek tramwajem) i lokalsów.


Ogród Powszechny

ogrod-powszechny
Społeczny ogród stworzony przy Teatrze Powszechnym, który ma się stać zarówno miejscem dyskusji o tym, jak organizować miejską przestrzeń, by była przyjazna dla mieszkańców, jak i znakomitym tego przykładem. W Ogrodzie można samodzielnie zasadzić, a potem pielęgnować swoją roślinę albo na stałe dołączyć do ekipy teatralnych ogrodników, opiekujących się ogrodem. Wspólne sadzenie, pielenie i majsterkowanie (m.in. przy okazji organizowanych tu warsztatów) ma być przede wszystkim pretekstem do spotkań i rozmów. Podobną, integracyjną funkcję ma pełnić wielki stół, który stanął przed teatrem. Można przy nim zjeść przyniesione przez siebie jedzenie (filtrowaną wodę do picia dostaniemy za darmo) albo zamówić coś z codziennie zmieniającego się menu Stołu Powszechnego.


Pokój na Lato

pokoj-na-lato
Muzeum Powstania Warszawskiego odsłania swoje letnie oblicze. Drewniany pawilon, który z muzeum łączy mostek zawieszony niemalże w koronach drzew, przez całe lato będzie scenerią plenerowych pokazów filmowych (podczas nich można usadowić się w wielkim wieloosobowym hamaku), potańcówek w przedwojennym stylu czy karaoke ze starymi szlagierami. Na miejscu działa też plenerowa restauracyjka i Pensjonat Roślinka, o którym piszemy obok. Atrakcji nie powinno brakować, ale nawet i bez nich to miejsce kusi – piękna zielona przestrzeń, ostatni skrawek natury pomiędzy nowymi biurowcami a osiedlami mieszkaniowymi.


Pensjonat Roślinka

pensjonat roslinka
Wyjeżdżasz na urlop i martwisz się, że podczas twojej nieobecności twój rododendron uschnie, paprotka zmarnieje, a listki ukochanej Pilea peperomioides stracą jędrność? Niepotrzebnie. Możesz oddać swoich zielonych przyjaciół do Pensjonatu Roślinka. To miejsce, w którym na czas wyjazdu możesz zostawić swoje rośliny – będą miały zapewnione komfortowe warunki, całodobową opiekę, wyżywienie i miłą atmosferę, o którą zadba znany z różnorakich miejskich akcji duet Kwiatuchi.


Nocny market

nocny market
Robić zakupy w świetle księżyca na peronach nieczynnego dworca? Brzmi jak mokry sen miejskiego bywalca. Ziści się on na terenie dawnego dworca Warszawa Główna. W piątki i soboty miejsce będzie czynne do pierwszej w nocy (w niedzielę do 23.00). Będzie muzyka, street food, drinki oraz duże stoły do biesiadowania. Wśród tych, którzy karmić będą nocą, znajdą się m.in. India Express, The Cool Cat, Banjaluka, Sakana Sushi czy Bydło i Powidło. W przerwach między przegryzaniem burgera hinduską pakorą możecie zrobić sobie tatuaż albo podgolić wąsa (będą działać studio tatuatorskie i barbershop).

1 komentarz

Dodaj komentarz