Top 5 śniadań na Hali Koszyki!

Jak ugryźć Halę Koszyki? Wieczorami wypełniona muzyką, ludźmi i przeróżnymi zapachami przyrządzanych dań, rano zatrzymuje czas i zachęca do leniwego spędzenia pierwszych godzin dnia. Dlatego, przewrotnie, wybraliśmy się tam na śniadanie. Posiedzieliśmy na słońcu, wypiliśmy dobrą kawę i stworzyliśmy dla was topkę, która pozwoli wam wybrać najlepsze z najlepszych śniadań.

Iwona, Weranda Bistro

 


Już od początku istnienia lokalu, naszym celem było podbicie rynku warszawskiego menu śniadaniowym. Po pół roku możemy stwierdzić – udało się! Jesteśmy znani ze świeżych, wypiekanych na miejscu croissantów, które podajemy w różnych wersjach smakowych. Na słono z łososiem, na słodko z owocami… Drugim bestsellerem jest shakshuka – tworzona na bazie papryki, pomidorów, posypana kolendrą. Podajemy ją z tofu, lub z jajkami i dodatkami do wyboru. Moją ulubioną wersją jest shaksuka z dodatkiem zapiekanego sera feta. Dla wielbicieli słodkości mamy pyszne pankejki i wegańską jaglankę.
Za dwa, trzy tygodnie ruszamy z nową kartą. Zostają bestsellerowe śniadania, czyli shakshuka i croissanty – będą podawane w nowych konfiguracjach. Do letniej karty dodajemy dużo egzotycznych przypraw, będą lżejsze, orientalne dania, na przykład jajka podawane w chlebie pita.
Przychodzi do nas dużo ludzi – by popracować, miło zacząć dzień. Warto wiedzieć, że śniadania podajemy od rana do wieczora!

Iwo, Port Royal

 


Najbardziej popularnym śniadaniem jest Egg Royal. To zgrillowana brioszka podawana z buraczanym puree, sałatą i wędzonym na zimno bio łososiem z irlandzkiej hodowli, jajkiem poche z sosem holenderskim w postaci pianki. Już niedługo zmieniamy kartę, jednak śniadania pozostaną bez zmian. Bazujemy na świeżych rybach z Francji, Danii i Hiszpanii. Co ważne, przestrzegamy etyki połowowej – nie kupujemy ryb poławianych w sposób dewastujących ekosystem. W nowej karcie znajdzie się dużo sezonowych ryb i warzyw – pomidory, szparagi, stek z grillowanego kalmara, polędwica z dorsza z cytrusowo-koperkowym puree.

Natalia, Mango Vegan Street Food

 


Bestsellerami są bez wątpienia nasze naleśniki i tofucznica. Ulubionym naleśnikiem jest placek z mąki orkiszowej, z serkiem tofu, polewą kokosową i owocami. Występują także w wersji bezglutenowej, z mąki kukurydzianej. Tofucznica to wegańska wersja jajecznicy. Podajemy ją z czarną solą, pomidorkami i kurkumą, która nadaje jej żółty kolor. Śniadania podajemy od 9 do 12. Cieszą się sporym powodzeniem – rano chętnie przychodzą studenci, a także freelancerzy, chcący popracować przy dobrej kawie i smacznym, wege jedzeniu.

Armando, Sobremesa Tapas Bar

 


Mamy dwa śniadaniowe hity. Pierwszy z nich to jajko poche – puszyste, wylewające się na świeże warzywa sezonowe, podawane z aioli truflowym. Strzał w dziesiątkę! Bardzo popularne są też churrosy – czekoladowe, puchate pałeczki z gorącym sosem czekoladowym stworzone z parzonego ciasta. Część produktów sprowadzamy z Hiszpanii, na przykład słodko-gorzkie papryczki, które nasi goście uwielbiają i chętnie zamawiają jako przystawkę.

Adrian, Kreperia

 


Mamy super promocję – śniadanie za złotówkę. Hitem jest kanapka z chleba wiejskiego z pastą guacamole, chorizo i jajkiem sadzonym. Popularne jest również śniadanie Italo, czyli trzy tosty z serem, bekonem, szpinakiem, pomidorem, jajkiem sadzonym i dodatkiem sałaty z sosem winegrette. No i, oczywiście, nasze naleśniki. Są wyjątkowe, bo tworzymy je z różnych rodzajów ciast. Mamy ciasto gryczane, koperkowe, razowe, szpinakowe, buraczkowe, bazyliowe… Występują w wersji dla wegan, dla wegetarian, dla tych, którzy nie tolerują glutenu… Najchętniej zamawiany naleśnik to naleśnik rzymski z suszonymi pomidorami, mozzarellą, kurczakiem, rukolą i pesto.

 

przygotowali: Ola Pakieła, Daniel Jankowski 
foto: Ola Pakieła