Tony popcornu na pokazie Calvina Kleina. Jedni jedli, inni narzekali na zniszczone buty i marnowanie jedzenia

Kiedy u nas wszyscy od dwóch dni gadają tylko o pierwszym numerze polskiego Vogue’a, w Nowym Jorku powoli dobiega końca Fashion Week. Impreza raczej przebiegła bez skandali, choć jednym z najbardziej komentowanych jej elementów był pokaz mody Calvina Kleina. I wcale nie chodzi o stroje, które na wybiegu pokazał dyrektor kreatywny Raf Simmons, a raczej o to, co chrzęściło pod stopami. W rolę śniegu w zimowej scenerii wcielił się bowiem nie zazwyczaj używany w takich sytuacjach styropian, ale popcorn. 

Prażonej kukurydzy było tak dużo, że tworzyły się z niej istne zaspy. Jak podaje New York Post, popcorn dowieziony został trzema tirami, a jego ilość szacowana jest na 50 tys. galonów, czyli w przeliczeniu prawie 190 tys. litrów. Żeby to sobie wyobrazić, musicie wiedzieć, że przeciętna objętość dużego kinowego kubła popcornu to 4 litry. Nie przejedlibyście więc tych kilkudziesięciu tysięcy porcji do końca życia.

Zajęło nam jakieś trzy tygodnie aby uprażyć i przygotować ten popcorn. To pierwszy raz, kiedy uczestniczymy w pokazie mody. Zamówienie od Calvina Kleina, największe jakie kiedykolwiek mieliśmy, przyszło do nas tuż przed Bożym Narodzeniem – chwalił się Michael Bloch, właściciel firmy Popcorn Charie, która dostarczyła niezwykłą dekorację.

Wróćmy do pokazu, odbywającego się w prestiżowej lokalizacji, a mianowicie budynku Amerykańskiej Giełdy w Nowym Jorku. Na widowni siedziały takie znakomitości, jak na przykład aktorki Margot Robbie, Nicole Kidman czy Laura Dern. Większość gości z niesmakiem udeptywało drogimi butami morze prażonej kukurydzy. Nie mówiąc o odzianych w futurystyczne sandały i szpilki modelkach. Krytyczka modowa Vanessa Friedman umieściła nawet w sieci zdjęcie swoich zamszowych platform, całych utytłanych w popcornowej brei, dodająć komentarz: „Okazuje się, że popcornowy wybieg NIE jest dobry dla butów”.

I choć niektórym gościom popcornowy absurd się podobał, na przykład znanemu z serialu „Twin Peaks” i filmów Davida Lyncha aktorowi Kyle’owi MacLachlanowi, który z uśmiechem zbierał popcorn z podłogi i po prostu go pożerał, czy rzucającej prażoną kukurydzą niczym śniegiem modelce Karlie Kloss, niezadowolenie z pomysłu Rafa Simmonsa było powszechne. Zarówno na sali, jak i kilka godzin później na Twitterze, nie brakowało głosów, że pomysł Calvina Kleina na zasypany popcornem wybieg jest idiotyczny, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że tyle osób na świecie głoduje.