Te gadżety musisz mieć, Musssowo

Lato w Polsce jest zbyt krótkie, żeby tracić choć jedną z tych pięknych chwil, które przynosi. Kiedy słupek rtęci w końcu przekroczy dwadzieścia stopni, cała Polska ucieka sprzed komputerów, by chwytać piękne wspomnienia podczas festiwali, citybreaków, weekendów pod miastem czy wakacyjnych wypraw w gronie przyjaciół.

Towarzystwo to podstawa, ale dzięki letnim gadżetom łapanie wakacyjnych wspomnień staje się jeszcze prostsze! Oto zestaw, bez którego nie wyobrażamy sobie lata 2019:

Aparat błyskawiczny

Jeden z naszych znajomych powiedział kiedyś, że robienie zdjęć smartfonami ma jeden minus-jest ich za dużo! W erze cyfryzacji ciężko wybrać to jedno najlepsze zdjęcie czy ujęcie. Dlatego naszym imprezowym towarzyszem każdego lata są aparaty błyskawiczne. Tym bardziej że każde robione nimi zdjęcie pozostawia po sobie nie tylko kartonikowy wydruk, ale także piękne wspomnienie o chwili, w której on powstał.

Lubelska Soda

Jeden z absolutnych hitów tych wakacji. Subtelne połączenie owocowych aromatów, musującego orzeźwienia i zbalansowanej zawartości alkoholu. Lubelska Soda to idealny trunek na festiwalowe czy klubowe bifory, który świetnie sprawdzi się też w czasie  beach party czy pleneru ze znajomymi. Sodowe szaleństwo to coś, z czym będą się Wam kojarzyły wakacje 2019! Tym bardziej, że tego lata Musssbus Lubelskiej będzie rozkręcał imprezy w całej Polsce, a jego trasa obejmuje m.in. takie przystanki, jak Jastarnia, Łeba, Wrocław czy Dolina Charlotty… Całość trasy możecie śledzić na FB marki Lubelska.
Pamiętajcie, Lubelska Soda najlepiej smakuje schłodzona!

Powerbank

Bo letnie dni, choć najdłuższe w roku, to i tak są za krótkie, żeby tracić je siedząc „przyklejonym” do kontaktu. Nauczeni doświadczeniem nigdzie nie ruszamy się bez powerbanka. To, tak naprawdę, dzięki temu prostemu gadżecikowi możemy pozostać w stałym kontakcie ze znajomymi i przyjaciółmi i utrwalać wszystkie najważniejsze chwile imprezowych wakacji.

Słuchawki

Towarzyszą nam przez cały rok, ale to właśnie w wakacje muzyka, którą kochamy, wybrzmiewa jeszcze piękniej. Dla nas synonimem urlopu i wakacyjnej wolności jest moment, w którym możemy usiąść w parku lub na plaży i przez kilkadziesiąt minut zanurzyć się świecie dźwięków. Wydaje nam się wtedy, że cały ten szalony świat zwalnia, a rzeczywistość dookoła nas staje się niesamowitym, kolorowym teledyskiem.

Nerka

Bo te wszystkie gadżety trzeba jakoś ze sobą zabrać! A na wakacyjne wyprawy i festiwalowe harce nie ma lepszego towarzysza niż nerka. Kultowy „kołczan prawilności” to od kilku sezonów obowiązkowy dodatek do każdej festiwalowej i wakacyjnej stylizacji. Każda z nich bez problemu zmieści powerbank czy malutką butelkę Lubelskiej Sody!