Mikołaj z reklamy coca-coli nie żyje

Z czym wam się kojarzy Boże Narodzenie? Z choinką, prezentami, 12 potrawami i… reklamą coca-coli? Kiedy w sklepach zaczynają się pojawiać butelki ze świąteczną etykietą, a w telewizji atakują nas co godzinę reklamą ciężarówek, które dostarczają ten niezdrowy dla zębów napój, wiemy, że zbliżają się święta. Ta reklama, nie byłaby jednak taka sama, gdyby nie Święty Mikołaj, który się tam pojawia. W 1931 r. rysownik Huddon Sundblom stworzył dla koncernu jego wizerunek, który znamy do dziś. Do 1964 r. powstało ponad 40 obrazków Mikołaja, który w kampaniach reklamowych, nie zawsze uchodził za wzór do naśladowania. Podkradł butelki coca-coli z lodówki, bawił się przyniesionymi prezentami, nanosił śnieg do pokoju albo buszował w lodówce. W Mikołaja, który od 2005 r. zwiastuje święta, wcielał się John Moore, który zmarł niedawno w wieku 85 lat. Z czasem zaczęto wykorzystywać komputerową wersję jego postaci, która jest używana do dziś. Kiedy Moore nie był Mikołajem, pracował jako taksówkarz i barman w miejscowości Burgess Hill, chociaż w czasie świąt, przywdziewał swój czerwony strój i pomagał organizacjom charytatywnym.

 

bbcwypowiedzi

Źródło: BBC Newsbeat