Subiektywny top 7 Nowych Horyzontów

Lepiej późno, a dobrze, niż szybko i byle jak – czyli co nas zachwyciło i poruszyło podczas Nowych Horyzontów

Zjazd absolwentów
reż. Anna Odell
Reżyserka Anna Odell kilka lat temu zwróciła na siebie uwagę swoim nietypowym performensem – upozorowała próbę samobójczą, skacząc z mostu w Sztokholmie. Jej debiut filmowy jest nie mniej kontrowersyjny. W „Zjeździe absolwentów” Szwedka puszcza wodze fantazji, aranżując fikcyjne spotkanie ze swoimi dawnymi kolegami z podstawówki, którzy – jak utrzymuje – przez dziewięć lat się nad nią znęcali. Po latach X muza zostaje wprzęgnięta w plan inteligentnej zemsty, koniecznej m.in. dlatego, że na prawdziwy zjazd Odell nie została zaproszona. Na ekranie aktorzy wcielają się w role osób, które w dzieciństwie upokarzały artystkę, a dziś są szanowanymi obywatelami. Z serii konfrontacji, w których przeciwnicy sięgną nie tylko po słowa, ale i pięści, wyłania się dwuznaczny obraz głównej bohaterki – genialnej manipulatorki, artystki, która eksperymentuje na samej sobie, i ofiary, która nie może zapomnieć o swojej traumie. Przewrotny i niejednoznaczny film każe też postawić pytanie o granice artystycznej wolności. W przyszłym roku „Zjazd absolwentów”, zwycięzca Konkursu Filmów o Sztuce, wejdzie do dystrybucji. [Mariusz Mikliński]

Dodaj komentarz